Svidník
Mina-muzeum i z gwiazdą iglica

Na skraju miasta stoi biały budynek w kształcie?miny przeciwczołgowej. Budynek mieści muzeum wojska i upamiętnia jedną z najkrwawszych bitew II wojny światowej, jaka miała miejsce w tym rejonie Europy – operację dukielską.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Anna Ochremiak
Svidník. Mina-muzeum i z gwiazdą iglica
Na rozległej łące ograniczonej z jednej strony kościelnym wzgórzem i ścianą brzydkich bloków z drugiej, stoi sporo wojennego złomu: samolot, transportery kila dział.
  • Svidník. Mina-muzeum i z gwiazdą iglica
  • Svidník. Mina-muzeum i z gwiazdą iglica
  • Svidník. Mina-muzeum i z gwiazdą iglica
  • Svidník. Mina-muzeum i z gwiazdą iglica
  • Svidník. Mina-muzeum i z gwiazdą iglica
  • Svidník. Mina-muzeum i z gwiazdą iglica
  • Svidník. Mina-muzeum i z gwiazdą iglica
  • Svidník. Mina-muzeum i z gwiazdą iglica
  • Svidník. Mina-muzeum i z gwiazdą iglica
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Na wschodnim skraju miasta Svidník we wschodniej Słowacji, przy drodze do Bardejowa (Bardejov), stoi dziwny biały budynek całkiem słusznych rozmiarów w kształcie? podobno miny przeciwczołgowej.

Budynek mieści muzeum wojska, a tak naprawdę upamiętnia jedną z najkrwawszych bitew z czasów II wojny światowej, jaka miała miejsce w tym rejonie Europy ? operację dukielsko-preszowską. Muzeum w tej chwili jest w remoncie, nie jest więc możliwe jego zwiedzanie. Kiedy zakończy się remont na razie nie wiadomo. Natomiast na północ od niego, na rozległej łące ograniczonej z jednej strony kościelnym wzgórzem i ścianą brzydkich bloków z drugiej, stoi sporo wojennego złomu: samolot, transportery kila dział. Podchodzą do nich miejscowi spacerowicze, oglądają turyści. Eksponaty tego skansenu militarnego są w bardzo dobrym stanie i ? o dziwo ? nie niszczą ich wandale.

Nieco w głębi, na stoku niewielkiego wzgórza stoi potężna, 37-metrowa  iglica zwieńczona pięcioramienną gwiazdą. U jej stóp stoi radziecki żołnierz z brązu. Po bokach rzeźbiarskie sceny przedstawiające powitanie radzieckich wyzwolicieli przez naród słowacki. Podobną treść mają płaskorzeźby przy bramie. Pomnik, zaprojektowany i wykonany przez słowackich artystów odsłonięto w 1954 roku, co tłumaczy jego natrętną stylistykę. Na przyległym cmentarzu w zbiorowych grobach pochowano ponad 9 tys. czerwonoarmistów. O dziwo i tu ? inaczej niż u nas ? nie brak zwiedzających. Zatrzymują się słowaccy turyści. Idą ścieżką od strony muzeum, lub szeroką aleją od drogi.

Warto wiedzieć

Operacja dukielska była zaplanowaną naprędce kampanią, która miała przynieść  pomoc Słowackiemu Powstaniu Narodowemu (Slovenské národné povstanie ? SNP). Tędy, przez największe obniżenie w całym łuku Karpat ? przełęcz Dukielska ma tylko 500 m n.p.m. ? armia radziecka próbowała się przebić przez góry. Atak rozpoczął się 8 września, akcja miała trwać dwa tygodnie.  Niemcy jednak bronili się przez trzy miesiące. Ofiary po  stronie radzieckiej (wraz z korpusem czechosłowackim Ludvika Svobody) szacuje się na 120-130 tys. osób. Po stronie niemieckiej ? na 60 tys.  Słowackie powstanie upadło nie doczekawszy się pomocy, zdławione przez Niemców, protektorów rządu ks. Tiso.
Spod pomnika bardzo ładnie widać zabudowania skansenu w Svidniku.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij