Kijów
Monaster Michajłowski… odbudowany
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!
Mimo protestów, także naukowców – jeden z nich, prof. Mykoła Makarenko zapłacił za to życiem – a nawet próśb działaczy komunistycznych, np. Feliksa Kona, 14 sierpnia 1937 roku Sobór Michajłowski został wysadzony. Ocalała tylko niewielka, sąsiadująca z nim Trapezna – wspomniany już Refektarz z cerkwią, kryte gontem, zamieniony następnie na biura i magazyny. Stalinowskie czystki, bardzo krwawe na Ukrainie, a następnie wojna, zmieniły te plany. Zaprojektowany kompleks nie powstał również po wojnie. Były ważniejsze sprawy w odbudowie zrujnowanego miasta.
W wybudowanym w 1935 roku gmaszysku siedzibę otrzymał Komitet Centralny Komsomołu Ukrainy. A po uzyskaniu przez kraj niepodległości mieści się w nim Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Dawny kamienny herb ZSRR na frontonie zastąpił ukraiński Tryzub. Obok jednak, aż do decyzji w 1997 roku prezydenta Ukrainy o odbudowie monasteru i soboru, na miejscu monasteru i soboru były magazyny, zaś w refektarzu biura. Wskrzeszony z niebytu zespół architektoniczny jest, jak już wspomniałem, imponujący.
Przepięknie wygląda on zarówno z perspektywy placu Sofijskiego, z bliska z placu Michajłowskiego z którego do wnętrza otoczonego niemal ze wszystkich stron budynkami i murami wchodzi się przez bramę w dzwonnicy. A także z dziedzińca, zwłaszcza zaś z wieży dzwonnicy. Sobór odbudowano i ozdobiono pieczołowicie według, sporządzonej na szczęście przed wysadzeniem go, dokumentacji. Przy jego prawym narożniku stanęła niedawno duża, brązowa figura Chrystusa z krzyżem. Wcześniej, koło studni, inna – klęczącego.
Odnowiono refektarz, kaplicę, przypominającą ją, pokrytą dachem z wieżyczką studnię. Podobnie – i zagospodarowano – budynki klasztorne. Ustawiono kilka innych rzeźb oraz wielki głaz z wykutą w kamieniu ikoną Matki Bożej, a poniżej i obok także pogańskich bóstw. Pod murem po lewej stronie wejścia do bramy w dzwonnicy stoi pierwszy pomnik – o zbudowanym niedawno kompleksie memorialnym w pobliżu Ławry napisałem już w jednym z poprzednich reportaży – poświęcony ofiarom Głodomoru lat 1932-33. I jest to obecnie jeden z najczęściej odwiedzanych przez turystów obiektów w Kijowie.







Dodaj komentarz