Rzędziny
Pomorska wieś uwieczniona w literaturze

Życia i historii wiejskiej społeczności polskich Rzędzin i niemieckiej Nassenheide nie da się rozdzielić. Przenikają się w sferze materialnych pozostałości przedwojennych zabudowań, tkwią w opowieściach osadników...
fot: Halina Puławska
Rzędziny. Pomorska wieś uwieczniona w literaturze
Do wioski Rzędziny wjeżdża się z asfaltu od strony Buku trochę na wyczucie, bo brakuje drogowskazu. To wieś z bogatą przeszłością zarówno tą przed- jak i powojenną.
To już 10 lat! Materiał został zamieszczony w naszym portalu ponad dekadę temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Trzy schodki donikąd

Właśnie o tej pomorskiej niemieckiej wiosce napisała swoją pierwszą książkę „Elisabeth i jej ogród” Elisabeth von Arnim, gdy przyjechała tutaj w 1897 r., aby zwyczajowo otworzyć nową szkołę. Dziedziczka, Angielka Mary Annette Beauchamp, żona b. oficera pruskiej kawalerii Henninga Arnima, zakochała się w tej pomorskiej okolicy i została w Nassenheide przez następne dziesięć lat. Echa tej miłości i zauroczenia pojawiać się będą w jej wspomnieniach do końca życia. Po dworze Arnimów, który został rozebrany, choć w czasie wojny ucierpiał tylko jego jeden szczyt, pozostał niewielki ślad: zarastające w chaszczach trzy schodki. Jakież to sentymentalne. Z dworu wychodziło się do ogrodu i parku… Pozostał jego fragment – obecnie zadbana własność prywatna – z wytyczonymi dawno temu alejkami, z jasnymi polanami. Najstarsze dęby mają tu po 400 lat, najstarsze buki po koło 270.

A życie toczy się dalej…

Coraz bardziej oblicze wsi nabiera rekreacyjnego charakteru. Stoją liczne tablice, ziemia „na sprzedaż”. Ktoś majętny z tego skorzystał i na obrzeżu wioski, na 2-hektarowym polu postawił a’la zaściankowy polski dworek. Ładne, zadbane. A tuż przy parku i gorzelni działa Stowarzyszenie Badania i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego Pogranicza Zachodniopomorskiego „Skansen”. Nie zdziwią więc rzucające się w oczy eksponaty – słupy graniczne, młyńskie koło… Zbierają, zwożą, eksponują i dzielą się wiedzą o przeszłości regionu. Widać w tym pasję i miłość. I radość życia, która przejawia się nawet w małej pasiece…

Warto wiedzieć

Oznaczone szlaki rowerowe oplatają całą Puszczę Wkrzańską: szlak pętlowy ze Szczecina – Jezioro Głębokie po Nowe Warpno, szlak niemiecki trasą Kolejki Randowskiej, szlak parków i pomników, a można wymyślić i własny – po leśnych duktach i wiejskich drogach.

Czytaj dalej - strony: 1 2

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 8 sierpnia 2013; Aktualizacja 30 stycznia 2020;
 

Komentarze: 2

    ńick, 29 sierpnia 2019 @ 00:35

    Najbliższy kościół od Rzędzin przed 1945 był w Stolzenburgu (Stolec) i Bock (Buk). Autor bajki pisze :)

    Halina, 28 października 2019 @ 10:49

    Jednak nie. W tej miłej powieści autobiograficznej Elizabeth von Arnim pisze o kościele w Blankensee, wiosce obecnie po niemieckiej stronie granicy (patrz objaśnienia w zakończeniu powieści). Granica w 1945 r. pomieszała trochę ścieżki. A warto tę książkę wyrażającą również miłość do Pomorza – przeczytać.

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij