Cali
Salsa nie dla samotnych facetów

Wejście bez broni, nie ma burd, samotni faceci wstępu nie mają. Jednakże samotna kobieta nie będzie poproszona do tańca przez innego faceta – bo ten przyszedł w towarzystwie. Proste.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Katarzyna Pąk
Cali. Salsa nie dla samotnych facetów
No i wiem po co tutejszym kobietom taka pupa. Wystarczy ruszyć biodrem i już się kołysze. Nie trzeba stawu biodrowego wywichnąć, żeby trzymać się kroku i właściwego bujania.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Zmiany lotów, zmiany trasy? a wszystko po to, by być w Cali w piątkową noc. Cali to stolica salsy. Tańczy się tam w różnych lokalach, istnieją szkoły, pokazy, show etc.

Niestety, przewodniki nie mówią, że nie ma żadnych aktywności w ciągu tygodnia. W rachubę wchodzą piątek i sobota. Wybrać się należy najlepiej w towarzystwie kogoś lokalnego, kto zna lokale i lubi tańczyć ? nam się tak udało. Z pomocą Leonarda i Claudii hemos rumbeado ? taki czasownik na taneczne imprezowanie ? pół nocy z jednego dnia, jaki spędziłyśmy w Cali.

Skrótowo:

Temat dla pasjonatów. Fajna atmosfera. Ludzie absolutnie na luzie. Od 20 do 70 lat. Wszyscy zakręceni na temat salsy. Przyszli, żeby potańczyć. Radość emanuje z każdej pary. Pary, bo tylko pary są wpuszczane. Facetom bez kobiecego towarzystwa wstęp wzbroniony. Kobiety płacą 10 tys. peso wstępu, faceci 15. Lokal był z tradycjami i podobno jedyny w swoim rodzaju, gdzie przychodzą wielbiciele salsy, bez względu na wiek i klasę. Co nie jest regułą w innych dyskotekach czy tamecznych lokalach. Tam różnice klasowe są bardzo widoczne.

Na wejściu informacja:

Wejście bez broni, nie ma burd, samotni faceci wstępu nie mają. Jednakże samotna kobieta nie będzie poproszona do tańca przez innego faceta ? bo ten przyszedł w towarzystwie. Proste. To nie salony tanga z Buenos. No i w kółeczkach się nie tańczy. Zatem nic z etosu clubbingu, na nasze ucho muzyka podobna, ale dla bywalców ABSOLUTNIE NIE. Tańczą także różnorodnie, krok niby ten sam, a inaczej. No i wiem po co tutejszym kobietom taka pupa. Wystarczy ruszyć biodrem i już się kołysze. Nie trzeba stawu biodrowego wywichnąć, żeby trzymać się kroku i właściwego bujania. Nasi gospodarze są wytrawnymi tancerzami, poznali się w tańcu, nadal ? mimo trójki dzieci ?wychodzą regularnie potańczyć.

Cali to wielkie miasto, liczy ponad 2 miliony mieszkańców…

Długie i rozrośnięte, trzeba godziny, by wyjechać z miasta. Wzorem wielu metropolii to jakby kilka miast w mieście, okropne dzielnice, nieciekawe centrum, mała kolonialna dzielnica na wzgórzu i nowoczesna okolica niczym z Miami, z domami, sklepami, centrami handlowymi i uniwersytetami. Czasy kartelu dawno zapomniane, choć podobno nadal ma to wpływ na handlową zapaść miasta. Inaczej niż w Medellin, gdzie narkotraficantes spotkali sie z ostracyzmem społecznym, n.p. do szkół nie przyjmowano dzieci kryminalistów, restauracje narco-właścicieli były puste. W Cali mafia zbratała sie z lokalnymi władzami, ludzie dali się zastraszyć. Gdy przyszły zmiany, nie dało się podźwignąć z upadku wielu biznesom. To tyle o Cali…

Poczytaj więcej o okolicy:

 

Komentarze: 2

    marika, 7 maja 2012 @ 00:39

    No i to mi się podoba. Bo czy do salsy, czy do tanga, trzeba dwojga.Samotni faceci sprawiaj same kopotz, samotne panie te… Ale mam pztanie: czy jak facet przyjdyie z dwiema kobietami, to może je obtańowywać po kolei, i to jest OK? A JEDNA KOBIETA Z DWOMA FACETAMI? Czy zawsze ten drugi, zostanie uznany za samotnego i nie wpuszczą go za próg?

    Autorka, 11 maja 2012 @ 11:31

    Facet z dwiema, czy trzema kobietami jest ok. Musi je sam obtancowywac, zaden obcy ich nie poprosi. Dwoch facetow w towarzystwie jednej pani nie przejdą. Kazdy trzyma sie swojej pary/grupy -nie istnieje niezobowiazujaca wymiana par, ani pogaduch. Przeciwnosc clubbingowego ducha.
    Inaczej jest w Buenos w salonach tanga /organizowane po poludniu do 20:00/-tam wprost przeciwnie przychodzi sie „jednoplciowo”. Tanczy w parach, zmienia partnetow. Muzyka sie konczy, ludzie zmieniaja buty i kazdy w swoja strone
    Autorka

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij