Săpânța
Na Wesołym Cmentarzu

Na nagrobkach są ciekawe sceny z życia mieszkańców. Zobaczyć można aptekarzy, prządki, tkaczki, nauczycieli i wiele innych zawodów. Wycięte w drewnie humorystyczne epitafia relacjonują życie zmarłego, okoliczności jego śmierci…
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Barbara Górecka
Săpânța. Na Wesołym Cmentarzu
Krzyże często są polichromowane dwustronnie. Wykonane są z drewna dębowego i zwieńczone dwuspadowym daszkiem z ozdobnymi listwami. Zachwyca bogata ornamentyka. Są motywy geometryczne, roślinne i znaki solarne.
  • Săpânța. Na Wesołym Cmentarzu
  • Săpânța. Na Wesołym Cmentarzu
  • Săpânța. Na Wesołym Cmentarzu
  • Săpânța. Na Wesołym Cmentarzu
  • Săpânța. Na Wesołym Cmentarzu
  • Săpânța. Na Wesołym Cmentarzu
  • Săpânța. Na Wesołym Cmentarzu
  • Săpânța. Na Wesołym Cmentarzu
  • Săpânța. Na Wesołym Cmentarzu
  • Săpânța. Na Wesołym Cmentarzu
  • Săpânța. Na Wesołym Cmentarzu
  • Săpânța. Na Wesołym Cmentarzu
  • Săpânța. Na Wesołym Cmentarzu
  • Săpânța. Na Wesołym Cmentarzu
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Odwiedzałam wiele cmentarzy w Polsce i poza jej granicami, ale takiego jak w rumuńskiej Săpâncie nigdzie nie spotkałam. To ewenement na skalę światową. Miejsce to odkrył francuski podróżnik i zaczął je rozsławiać.

Nazywają go ?Wesołym Cmentarzem? (Cimitirul Vesel)? i taki on jest. Nie potrafię sobie wyobrazić jak tu wygląda Święto Zmarłych. Czy również humorystycznie?
W 1999 roku cmentarz został wpisany na listę UNESCO.

Pomysł odważnego artysty

Săpân?a to rumuńska wieś nad rzeką Cisą, w okręgu Maramuresz (Marmarosz). To Rumunia północna. Pośrodku wsi znajdziemy ten coraz częściej odwiedzany przez turystów cmentarz. Jego początki sięgają 1935 roku. Pomysłodawcą i twórcą pierwszych nagrobków był miejscowy artysta Stan Ioan Pătraş. W swoich pomysłach wykorzystał znajomość życia marmaroskiej wsi i cech jej mieszkańców. Mistrz Pătraş zmarł w 1977 roku. Spoczywa pod krzyżem wykonanym jeszcze za życia. Jego mogiła znajduje obok cerkwi. Po przejściu bramy cmentarza oczom ukazują się rzędy kolorowych grobów i krzyży. Dominuje kolor niebieski. Krzyże są jedno-, dwu-, lub trzyramienne. Często są polichromowane dwustronnie. Wykonane są z drewna dębowego i zwieńczone dwuspadowym daszkiem z ozdobnymi listwami. Zachwyca bogata ornamentyka. Są motywy geometryczne, roślinne i znaki solarne. Pokazano też motywy folkloru Marumaresz.

Żartem i na serio

Na nagrobkach są ciekawe sceny z życia mieszkańców. Zobaczyć można aptekarzy, prządki, tkaczki, nauczycieli i wiele innych zawodów. Są też malowidła, które trudno jest rozszyfrować. Wycięte w drewnie humorystyczne epitafia relacjonują życie zmarłego, okoliczności jego śmierci? W tych tekstach widnieją informacje o wieku zmarłego, dacie śmierci, zawodzie, cechach charakteru itp. Taki to malowany ?życiorys?. Na nagrobkach dzieci widnieją wizerunki aniołków. Jednym z takich humorystycznych napisów jest?

Tu leży moja teściowa
gdyby pożyła rok dłużej
leżałbym tu ja*

Wiele tekstów pisanych jest w podobnym stylu do tego ?

?Tutaj ja spoczywam
Pop Toader się nazywam
Na klarnecie ja grałem
I palinkę popijałem
O tym ja tylko myślałem
Gdy po tej ziemi stąpałem
Miałem też swoje smutki
Żywot mej żony był krótki
Ludziom wesoło śpiewałem
Sam sobie w kącie płakałem*?

Dzieło Pătraşa kontynuuje uczeń Dumitru Pop, mający swój warsztat w wiosce. Ciągle przybywa ?wesołych nagrobków?. Różnią się jednak od tych wykonywanych przez mistrza. Są bardziej kolorowe, a postaci dynamiczne. Zobaczyć można scenki, w których obok zmarłego występują inne osoby.

Warto wiedzieć

* Pośrodku cmentarza stoi sporych rozmiarów prawosławna cerkiew z 1886 roku. Obiekt ma jedną wieżę i ozdobny otwarty ganek. Wnętrze jest bardzo ładne. Przed cerkwią stoi dzwonnica. Obecnie budynek otulony jest rusztowaniami bo trwa remont.
* Cmentarz jest już sławny na całym świecie. Program każdej wycieczki do Rumuni nie pomija tego cmentarza. Utworzono we wsi muzeum poświęcone artyście.
* W związku z dużym zainteresowaniem turystycznym rozwija się wokół zaplecze handlowo ? gastronomiczne.

—————–
*
tłumaczenie p. Joanna Suciu

Poczytaj więcej o okolicy:

Komentarze: 1

    Makaty, 18 listopada 2014 @ 13:04

    Na mnie też ten cmentarz zrobił duże wrażenie, ale nie mogłem się oprzeć poczuciu, że na początku, te pierwsze groby, powstały niejako naturalnie. Natomiast te ostatnie to już czysta komercja. Ciekawe, czy mieszkańcy nie buntują się przeciwko modzie? Czy wszyscy chcą takich nagrobków? Czy może czują, że turyści tłumnie zwiedzający cmentarz stanowią dla nich jedyne źródło utrzymania.

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Doceniają nas!

 

Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników Globtroter wyróżniło Otwarty Przewodnik Krajoznawczy nagrodą
za najciekawsze publikacje turystyczne w 2019 r.

Cieszymy się!

 

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij