Nowe Warpno
Święty Hubert zamieszkał w Karsznie

W odrestaurowanych, oryginalnych murach mieści się wiejski salowy kościółek zwany obecnie „myśliwskim” ze względu na specyficzny, wystrój wnętrza, nawiązujący do postaci św. Huberta.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Halina Puławska
Nowe Warpno. Święty Hubert zamieszkał w Karsznie
Jest ołtarz liturgiczny w kształcie konara z umieszczonym na nim krzyżem z jeleniego poroża, jest rzeźba Jezusa wyrżnięta w pniu. Proste, wyciosane z bali ławy do siedzenia zapraszają do kontemplacji.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Święty Hubert pasuje tutaj jak ulał. Zapalony myśliwy, którego biskupie przeznaczenie i świętość wynikły ze spotkania z jeleniem mającym jaśniejący krzyż pomiędzy porożem. Dał wezwanie kościółkowi w Karsznie, w wiosce położonej nad Jeziorem Nowowarpieńskim, w Puszczy Wkrzańskiej. Obecnie Karszno to dzielnica miasteczka Nowe Warpno.

W odrestaurowanych, oryginalnych murach mieści się wiejski salowy kościółek zwany obecnie „myśliwskim” ze względu na specyficzny, „ludowy” wystrój wnętrza, nawiązujący do postaci św. Huberta. Wszystko, co się tutaj znajduje wykonane zostało przez miejscowych artystów amatorów, pomysłowych rzemieślników, wiernych. Jest ołtarz liturgiczny w kształcie konara z umieszczonym na nim krzyżem z jeleniego poroża, jest rzeźba Jezusa wyrżnięta w pniu. Proste, wyciosane z bali ławy do siedzenia zapraszają do kontemplacji. Myśliwskie trofea wypełniają kwadraty muru pruskiego (chyba specjalnie dla nich pozostawiono nieotynkowane wewnętrzne belki konstrukcji – pierwotnie kościół był w całości wybielony). Podłoga z cegły dopełnia całości. To wystrój współczesny pochodzący z końca lat 90. XX wieku. Od 1945 r. kościół nie był użytkowany, wpisany już w latach 60. XX w. do rejestru zabytków, czekał. Uległ zniszczeniu dach i wieżyczki.

Mała świątynia ma trzysta lat

Kościół powstał w konstrukcji szkieletowej drewnianej, wypełnionej ręcznie wyrabianą cegłą. W XIX wieku dobudowana została neogotycka wieża z cegły pochodzącej z cegielni Philippenhof, o czym świadczy wytłoczona w cegle nazwa. Wieżę zwieńczono ryglowym, odeskowanym hełmem otoczonym czterema wieżyczkami. Kościół ma przez to trochę zabawny wygląd, jak z baśni… Na mapach z katastrów szwedzkich z przełomu XVII i XVIII w. (wtedy rządzili tutaj Szwedzi), widnieje w tym miejscu świątynia, która musiała powstać przynajmniej sto lat wcześniej niż widniejąca na chorągiewce hełmu data 1793 (być może remontu lub przebudowy).

Msze odbywają się tutaj sporadycznie

Kościół jest swoistym centrum kulturalnym, którego ściany udostępnia się na ekspozycję poplenerowych obrazów, dla których belki szkieletu stają się niebanalnymi ramami. To nastrojowe otoczenie wybierają niektórzy na scenerię ślubu. Jeśli kościół jest zamknięty, wystarczy pójść naprzeciwko; gospodyni wyda klucz. Kościół stoi na nieogrodzonej parceli, niemal przy drodze, na wylocie  z wioski. W trawie dookoła niego leżą nieliczne, zarośnięte trawą, nieczytelne już płyty nagrobne. Jeszcze jedno spojrzenie na kościół z drugiej strony i na miły oczom wiejski krajobraz – łąki, bajorko i… wóz drabiniasty. Ileż taki wóz potrafi przywołać obrazów z beztroskich dziecięcych wakacji na wsi!

* * *

Alejką wśród drzew podąża się do lasu i do pałacu właścicieli Karszna do 1945 r. – rodu von Enckevorth.

Warto wiedzieć

* Wyremontowany obiekt, przekazany wiernym kościoła rzymsko-katolickiego, został poświęcony w 1998r. a opiekę nad nim przejęło Koło Łowieckie „Bór”.
* Ceglana wieża dobudowana została prawdopodobnie w czasie budowy nowej siedziby rodu von Enckevorth. Herb rodu zdobił ścianę pod emporą skromnego kościółka.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 23 stycznia 2012; Aktualizacja 5 lipca 2020;
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij