Warszawa
Tu młynarz latem znalazł śnieg

Na wysokim brzegu Wisły stoi jeden z najstarszych warszawskich kościołów – ceglana Panna Maria. Jego oficjalna nazwa brzmi kościół Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Według legendy wzniósł go młynarz, a miejsce wskazała sama Matka Boska.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: ARO redakcja
Warszawa. Tu młynarz latem znalazł śnieg
Kościół był wielokrotnie palony, burzony i odbudowywany. Po zniszczeniach z 1944 r. przywrócono mu pierwotny, gotycki charakter.
To już 10 lat! Materiał został zamieszczony w naszym portalu ponad dekadę temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Na wysokim brzegu Wisły stoi jeden z najstarszych warszawskich kościołów ? ceglana Panna Maria. Jego oficjalna nazwa brzmi kościół Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Według legendy wzniósł go młynarz, a miejsce wskazała sama Matka Boska.

Dawno, dawno temu, żył w Warszawie bogaty młynarz. Miał piękną żonę, wspaniały młyn i chatę. Do szczęścia brakowało tylko dziecka. Wiele dni spędził młynarz na modlitwach o potomka. Pewnego razu ukazała się mu Matka Boska. Poleciła młynarzowi iść wzdłuż rzeki i zbudować kościół w miejscu, w którym zobaczy zaśnieżone wzgórze. Jeżeli to uczyni, za rok ochrzci tam swoje dziecko. Zmartwił się młynarz, bo był to środek lata, ale posłusznie ruszył wzdłuż Wisły. Nagle, a był już za miastem, dojrzał na wysokiej skarpie…białe pole! Wyglądało jak zaśnieżone (rosła na nim gryka). Ucieszył się młynarz i czym prędzej kazał wnieść w tym miejscu kościół. I nie minął rok, jak chrzcił u Panny Marii swego syna!

Tak naprawdę, budowę kościoła rozpoczęto w 1409 r. Stanęła w miejscu dawnej świątyni pogańskiej. Kościół konsekrowano w 1411 r. Fundatorami budowli byli Janusz Starszy, książę mazowiecki i jego żona Anna Danuta Kiejstutówa. Wkrótce kościół został świątynią rybaków i rzemieślników. Zasłynął również z tego, że kazania były tu prowadzone także po niemiecku, a  w procesjach Bożego Ciała uczestniczył sam król. W drugiej połowie XVI w wzniesiono charakterystyczną wieżę, do dziś istniejącą, pod którą można przechodzić. Dzwon do niej wykonał ludwisarz ze Starej Warszawy, mistrz Mateusz Mrugawka.

Kościół był wielokrotnie palony, burzony i odbudowywany. Po zniszczeniach z 1944 r. przywrócono mu pierwotny, gotycki charakter. Wielką ozdobą świątyni są ceglane łuki. W prezbiterium znajdują się rzeźby z białego marmuru kararyjskiego: św. Augustyna, św. Moniki oraz scena Nawiedzenia i św. Anna z Matką Bożą. Zostały one przywiezione z Włoch w XIX w. Na ścianie lewej nawy dojrzymy pozostałości średniowiecznej polichromii. Warto zwrócić też uwagę na kratę oddzielającą kaplicę od nawy prawej.

Teren kościoła jest otoczony kamiennym murkiem. To dawny cmentarz. Jego pozostałością jest drewniany krzyż z napisem „Ratuj duszę swoją”. Na placyku stoi też figurka Matki Boskiej z 1870 r. i pomnik Waleriana Łukasińskiego, twórcy Towarzystwa Patriotycznego (w 1821 r.), który przyszedł na świat po sąsiedzku, przy ul. Przyrynek 4 (kościół mieści się przy ul. Przyrynek 6).  Łukasiński aresztowany w 1822 r. przebywał w więzieniu do końca życia, do 1868 r. (w Twierdzy Szlisselsburskiej spędził 30 lat!).

Warto wiedzieć

Ceglana wieża Marii Panny jest widoczna na wszystkich starych panoramach Warszawy. Dzięki temu nie było kłopotu z powojenną odbudową świątyni.
Podczas stanu wojennego w kościele działało Duszpasterstwo Środowisk Twórczych. Patriotyczne programy przygotowane przez wybitnych literatów i aktorów ściągały tłumy.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!