Warcino
Letnia rezydencja Żelaznego Kanclerza

Pałac oficjalnie pełnił funkcję letniej rezydencji, ale Otto von Bismarck przebywał w nim nawet i osiem miesięcy w roku (mieszkał tu z żoną i trójką dzieci). Zauroczony pięknym jego położeniem postanowił go rozbudować, sam wyznaczał parkowe alejki...
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Wiktoria Głodowska
Warcino. Letnia rezydencja Żelaznego Kanclerza
Po II wojnie światowej majątek przeszedł na rzecz Skarbu Państwa. W 1946 r. w pałacu i folwarku umieszczono szkołę kształcącą leśników. Pałac można zwiedzać.
  • Warcino. Letnia rezydencja Żelaznego Kanclerza
  • Warcino. Letnia rezydencja Żelaznego Kanclerza
  • Warcino. Letnia rezydencja Żelaznego Kanclerza
  • Warcino. Letnia rezydencja Żelaznego Kanclerza
  • Warcino. Letnia rezydencja Żelaznego Kanclerza
  • Warcino. Letnia rezydencja Żelaznego Kanclerza
  • Warcino. Letnia rezydencja Żelaznego Kanclerza
  • Warcino. Letnia rezydencja Żelaznego Kanclerza
  • Warcino. Letnia rezydencja Żelaznego Kanclerza
  • Warcino. Letnia rezydencja Żelaznego Kanclerza
  • Warcino. Letnia rezydencja Żelaznego Kanclerza
  • Warcino. Letnia rezydencja Żelaznego Kanclerza
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Otto von Bismarck, twórca zjednoczonych Niemiec, po przyjeżdzie do Warcina, w pierwszym liście do żony Joanny pisał: – Jest tutaj tak cicho i spokojnie, tak dziko, że jak się wieczorem wyjdzie przed pałac, to słychać wycie wilków….

Wilków dzisiaj już tu nie ma, a spokój jest tylko w wakacje. W pałacu bowiem znajduje się szkoła.

Za zasługi dla ojczyzny

Wieś Warcino leży w powiecie słupskim, zaledwie 50 km od Ustki. Należała do pruskiego rodu von Zitzewitz. Majątek kilkakrotnie przechodził z rąk do rąk, aż w 1867 r. kupił go ówczesny prezes rady ministrów hrabia Otto von Bismarck (za pieniądze – 400 tysięcy talarów – które otrzymał po zjednoczeniu Niemiec, jako gratyfikację za zasługi dla ojczyzny). Większość tej kwoty  przeznaczył na zakup majątku w Warcinie. W rękach rodu Warcino (wtedy Varzin) pozostało aż do 1945 r. (ostatnia mieszkanka – Sybille, nie ewakuowała się przed zbliżającymi wojskami radzieckimi. Pozostała w pałacu i przed wkroczeniem Rosjan, w nocy z 5 na 6 marca 1945 r., popełniła samobójstwo).

Rodowa siedziba

Pałac oficjalnie pełnił funkcję letniej rezydencji, ale kanclerz przebywał w nim nawet i osiem miesięcy w roku (mieszkał tu z żoną i trójką dzieci). Zauroczony pięknym jego położeniem postanowił go rozbudować. Majątek bowiem znajdował się w fatalnym stanie (według żony kanclerza był „trochę szkaradny, ze zniszczonymi wstrętnymi pokojami”). Nowi właściciele od razu przystąpili do rozbudowy rezydencji, którą powiększali kolejni członkowie rodziny. Efekt tych prac możemy i dziś podziwiać, bo pałac przetrwał II wojnę światową. Pozostało również wyposażenie – wspaniały holl z licznymi trofeami myśliwskimi (w tym z wypchanym dzikiem) i sala kominkowa z biurkiem Bismarcka, bronią myśliwską i popielniczką ze stopy słonia. W sypialni (dzisiaj pokój nauczycielski) kanclerz przeredagował depeszę emską, która doprowadziła do wojny francusko-pruskiej. Na zewnętrznej ścianie pałacu wmurowano płaskorzeźbę ulubionego ogiera kanclerza – Schmetterlinga (czyli Motylka).

Psi cmentarz w pałacowym parku

Rezydencja jest otoczona malowniczym parkiem (tutaj rosną najstarsze w Polsce daglezje). Bismarck jeszcze go powiększył, obsadzając lasami dodatkowo ok. 800 mórg. Żelazny Kanclerz sam rozplanował ścieżki, alejki i tarasy. Wyznaczył też miejsce na cmentarz ulubionych zwierząt. Dziś kamienie nagrobne, wyjęte z bagna i oczyszczone, znów możemy oglądać na parkowym trawniku. Płyt jest 14. Trzynaście to nagrobki dogów, które kanclerz hodował. Jeden z nich był psem prawdopodobnie myśliwskim. Wskazuje na to napis na nagrobku „darz bór”. Zapewne zginął w jakiejś potyczce (jeden z najsłynniejszych psów kanclerza – Tyrras jest pochowany w Schönhausen, tam gdzie urodził się Bismarck).

Czytaj dalej - strony: 1 2
 

Komentarze: brak

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij