Babia Góra
Z Diablaka na Markowe Szczawiny

W paśmie wyróżniono 5 pięter klimatycznych, które pokrywają się z piętrowym układem roślinności. Dzięki tym walorom, w 1977 roku Babiogórski Park Narodowy został włączony przez UNESCO do międzynarodowej sieci rezerwatów biosfery.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
lub na Google+
fot: Barbara Górecka
Babia Góra. Z Diablaka na Markowe Szczawiny
Na Markowych Szczawinach zbiega się większość szlaków turystycznych znajdujących się na terenie Babiogórskiego Parku Narodowego. Nasza dalsza trasa wiedzie Górnym Płajem.
  • Babia Góra. Z Diablaka na Markowe Szczawiny
  • Babia Góra. Z Diablaka na Markowe Szczawiny
  • Babia Góra. Z Diablaka na Markowe Szczawiny
  • Babia Góra. Z Diablaka na Markowe Szczawiny
  • Babia Góra. Z Diablaka na Markowe Szczawiny
  • Babia Góra. Z Diablaka na Markowe Szczawiny
  • Babia Góra. Z Diablaka na Markowe Szczawiny
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Z Diablaka czyli Babiej Góry schodzimy stromym zejściem po złomach skalnych do schroniska na Markowych Szczawinach. Mgła  otula szczyt i okolicę. Trzeba uważać na znaki i pilnować tyczek. Szlak jest oznakowany na czerwono.

Ten szlak ma swoją historię…

W 1895 roku niemieckie towarzystwo turystyczne Beskidenverein z Bielska wyznakowało szlak aż po Diablak, kolorem biało-żółto-białym. Potem zmieniano kolory na czarny, zielony. W 1907 roku cały szlak ponownie wyznakował kolorem czerwonym Franciszek Szkolnik, ale został on zniszczony w odcinku grzbietowym. Niemcy zniszczyli również polskie tabliczki drogowskazowe. Trwała ciągła „walka” między Niemcami a Polakami o szlaki, która skończyła się w sądzie. W 1925 roku Władysław Midowicz przeprowadził tym odcinkiem Główny Szlak Beskidzki. Zatarł resztki zielonych znaków niemieckich, usunął tablice niemieckie i zastąpił je polskimi. Był to początek usuwania Beskidenverein z Beskidów. Walka turystyczna jednak trwała nadal. Niemcy odnowili swój zielony szlak i zniszczyli polski. W odwecie Midowicz zakazał Niemcom korzystania ze schroniska na Markowych Szczawinach. Wyjątek uczyniono tylko dla kobiet przybywających po zmroku. Usunął ponownie znaki niemieckie na trasie.  W 1933 roku niemieckie sabotaże ustały.

Główny Beskidzki

Teraz szlak jest czerwony i stanowi część Głównego Szlaku Beskidzkiego imienia Kazimierza Sosnowskiego. Trasa od schroniska do przełęczy Brona była dwukrotnie przebudowywana. Pierwszy raz w 1926 roku przez Polskie Towarzystwo Tatrzańskie, a w 1968 roku przez Babiogórski Park Narodowy.

Schodząc z Diablaka, mijamy Kościółki leżące na wysokości 1620 m n.p.m. To dwa szczyciki tworzące zgarbienie w zachodniej grani Diablaka. Pomiędzy nimi znajduje się ujście żlebu wiodącego na zasłany skałkami taras pod urwistym stokiem Kościółków, zwany Kamienną Dolinką. Przez tą dolinkę i żlebem na grań, Hugo Zapałowicz planował zbudować drugie wejście na Diablaka. W dolince  znajduje się jedyne w okolicy wywierzysko.

Między Diablakiem a Kościółkami szlak jest przyjemny. Nazwa Kościółki wiąże się z legendą o istniejących niegdyś w tym miejscu osiedlach i kościółku, które za grzechy mieszkańców zapadły się w ziemię. Przez wiele lat słychać było czasem dzwony w głębi góry, a juhasi widywali wielokrotnie krzyż na szczycie wieżyczki, wystający ponad kosówkę. Od czasu kiedy przeszedł tędy kierdel owiec, krzyż przestał się ukazywać.

Na przełęczy

W krótkim czasie osiągamy przełęcz Bronę na wysokości 1408 mn.p.m. Stanowi ona jakby bramę, a w języku staropolskim „bronę” do Babiej Góry. Od XVII wieku była głównym przejściem zbójeckim z Zawoi na węgierską wówczas Orawę. Z przełęczy można iść na Cyl, czyli Małą Babią Górę. My skręcamy w prawo i dalej za czerwonym szlakiem schodzimy w kierunku Markowych Szczawin. Ścieżka ułożona z dużej ilości schodków skalnych lub drewnianych. Mnie się ten odcinek nie podoba. Stromo, ślisko… W drzewach ukazuje się już dach schroniska. Jeszcze niedawno stało tu stare schronisko, a zostały po nim tylko fotografie. Teraz jest górski hotel…

Czytaj dalej - strony: 1 2

Zajrzyj na te strony:

Komentarze: brak

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Zobacz, gdzie to jest

Napiszmy razem przewodnik

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia

Jak Wam się podoba?

Co Ci się podoba w Otwartym Przewodniku? Co denerwuje, drażni, przeszkadza? Jakie elementy rozwinąć, by było jeszcze ciekawiej?

Czekamy na Twoją opinię...
Obserwuj stronę na Google+
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!

Ta strona używa cookies. Można zmienić ich ustawienia w przeglądarce. Dowiedz się więcej o naszej Polityce Cookies

..

Zamknij

Zamknij