Parpan
Mięso suszone alpejskim wiatrem

Najbardziej zdumiewające jest jednak to, że podczas trwającego od 10 do 20 tygodni procesu suszenia każdy kawałek mięsa trzeba wziąć do rąk około 60-70 razy!
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Anna Ochremiak
Parpan. Mięso suszone alpejskim wiatrem
Suszarnię mięsa można zwiedzać w grupach przynajmniej 12-osobowych. Oprowadza po niej sam szef ? Jörg Brügger.
  • Parpan. Mięso suszone alpejskim wiatrem
  • Parpan. Mięso suszone alpejskim wiatrem
  • Parpan. Mięso suszone alpejskim wiatrem
  • Parpan. Mięso suszone alpejskim wiatrem
  • Parpan. Mięso suszone alpejskim wiatrem
  • Parpan. Mięso suszone alpejskim wiatrem
  • Parpan. Mięso suszone alpejskim wiatrem
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Rodzina Brüggerów zajmuje się suszeniem mięsa według tradycyjnych metod już od czterech pokoleń. Interes rozwinął ponad sto lat temu pradziadek obecnego właściciela Jörga ? Engelhard Brügger.

Dziś, w tym samym miejscu i tymi samymi metodami, wyłącznie ręcznie i wyłącznie przy wykorzystaniu naturalnego przepływu powietrza, wytwarza  się najbardziej tradycyjne z tradycyjnych  produkty.

Mięso nie schnie samo?

Proces jest długi, pracochłonny i skomplikowany. Najpierw wybierane są tylko najprzedniejsze kawałki wołowiny. Po oczyszczeniu z tłuszczu i żył są nacierane mieszanką soli i przypraw ? ich skład stanowi oczywiście najpilniej strzeżoną tajemnicą. Potem leżakują one w chłodnym pomieszczeniu przez dwa-trzy tygodnie. Następnie przez tydzień mięso schnie na balkonie, po czym jest przenoszone do pomieszczeń suszarnianych, w których jednak wilgotność i temperatura regulowane są jedynie przez? otwieranie i zamykanie okien. Wreszcie płaty mięsa są kilkakrotnie, w równych odstępach czasu ściskane i prasowane, by nabrały odpowiedniej konsystencji i kształtu. To w skrócie. Najbardziej zdumiewające jest jednak to, że podczas trwającego od 10 do 20 tygodni procesu suszenia każdy kawałek mięsa brany jest do rąk około 60-70 razy!

Tradycja to luksus

Mięso suszone traci mniej więcej połowę wyjściowej wagi za to jego cena wzrasta?  Dla przykładu: kilogramowy kawał suchej wołowiny kosztuje 95 franków (ok. 320 zł). To samo mięso pocięte fachowo na cieniutkie plasterki ? 12.40 franków za 100 gramów (ok. 42 zł). To towar luksusowy. Nazwa ?Bündnerfleisch? jest przy tym zastrzeżona i stanowi gwarancję jakości. W sklepiku na miejscu można kupić najprzeróżniejsze specjały z suszonego mięsa  (także suszoną dziczyznę) oraz lokalne wina.

Warto wiedzieć

Suszarnię mięsa można zwiedzać w grupach przynajmniej 12-osobowych. Oprowadza po niej sam szef ? Jörg Brügger.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij