Rzym
Polskie arystokratki, kobiety wykształcone

Wykształcone, tworzyły w XIX w. w swoich salonach polonijne środowisko, kleiły je. Wspomagały artystów, emigrantów a nawet duchownych. Wiele z nich spoczęło na cmentarzu Verano.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Halina Puławska
Rzym. Polskie arystokratki, kobiety wykształcone
Karolina Lanckorońska zmarła w 2002 r. w wieku 104 lat i pochowana została w kwaterze tzw. cudzoziemskiej (nr 38) na Cmentarzu Verano.
  • Rzym. Polskie arystokratki, kobiety wykształcone
  • Rzym. Polskie arystokratki, kobiety wykształcone
  • Rzym. Polskie arystokratki, kobiety wykształcone
  • Rzym. Polskie arystokratki, kobiety wykształcone
  • Rzym. Polskie arystokratki, kobiety wykształcone
  • Rzym. Polskie arystokratki, kobiety wykształcone

Polskie arystokratki zamężne z przedstawicielami rzymskich rodów były grupą bardzo interesującą i wpływową.

Wykształcone, tworzyły w XIX w. w swoich salonach polonijne środowisko, kleiły je. Wspomagały artystów, emigrantów a nawet duchownych. O nich przetrwało najwięcej informacji w listach polskich podróżników. Wiele z nich spoczęło na cmentarzu Verano.

Szczególne miejsce wśród nich zajmuje Zofia z Branickich Odeschaldi. Bardzo bogata i pobożna byłą filantropką, broniła spraw polskiego kościoła. Była dobrodziejką zgromadzenia zmartwychwstańców. Osobiście wspierała przebywających w Rzymie artystów, m.in. Norwida, Postempskiego, Nowotnego. Zmarła w 1886 r. i została pochowana w rodzinnej kaplicy.

W skromnym grobie w kaplicy bractwa Arciconfraternità di S. Maria dell’Orazione e Morte spoczęła w 1894 r. Ludmiła (Ludwika) Hołyńska, żona Luigiego Orazia di Carpegna Falconieri. Należała do grupy bardzo zaangażowanych w sprawy polskie Polek arystokratek. Starała się z powodzeniem u króla Włoch o uwolnienie z pruskiej twierdzy w Magdeburgu schorowanego Józefa Ignacego Kraszewskiego w 1885 r. Ludmiła Hołyńska przyczyniła się do odtworzenia celi św. Stanisława Kostki w klasztorze przy kościele św. Andrzeja na Kwirynale.

Janina Zofia Monika z hrabiów Ostroróg-Sadowskich Umiastowska zmarła w Rzymie w 1941 r. ustanawiając w testamencie Fundację Rzymską swego imienia, która działa od 1946 r. do dziś pod nazwą Fondazione Romana Marchesa J.S. Umiastowska. Fundacja promuje badania dotyczące stosunków polsko-włoskich oraz dokumentuje działalność Polaków we Włoszech, również 2. Korpusu Polskiego. Udziela stypendia badaczom i działaczom z Polski. Wydaje serię wydawniczą Polonica włoskie – Polonica in Italia. Nie pierwsza to fundacja Janiny Umiastowskiej; w 1906 r. utworzyła w rodzinnym majątku męża Żemłosławiu „Żemłosławską Fundację Naukową hrabiostwa Umiastowskich” przy Uniwersytecie Wileńskim Stefana Batorego. Na marginesie warto nadmienić, że od 1968 do 1979 r. prezesem Fundacji Umiastowskiej był Emeryk August Hutten-Czapski. Powołał w Rzymie Hospicjum Polskiego Związku Kawalerów Maltańskich dla przybywających do Włoch stypendystów. Był również inicjatorem utworzenia polskiego cmentarza – polskiej kwatery na drugim rzymskim cmentarzu Flaminio – Prima Porta i był pierwszym pochowanym w tej kwaterze Polakiem (1979r.)

Karolina Lanckorońska zmarła w 2002 r. w wieku 104 lat i pochowana została w kwaterze tzw. cudzoziemskiej (nr 38) na Cmentarzu Verano. Zamieszkała w Rzymie w okresie międzywojennym porządkując w PAU fototekę – 60 tys. fotografii – przekazaną Akademii przez jej ojca, Karola w 1929 r. Na stałe zamieszkała w Wiecznym Mieście w 1945 r. Była historykiem sztuki i emigracyjną działaczką. Już w 1945 r. współzałożyła (wraz z Walerianem Meysztowiczem) Polski Instytut Historyczny, który był wydawcą periodyków upowszechniających m.in. źródła dot. historii Polski. Instytut został zlikwidowany wraz ze śmiercią jej założycielki w 2003 r. W 1967 r. wraz z siostrą Adelajdą przekształciła utworzony przez Antoniego Lanckorońskiego Fundusz im. Karola Lanckorońskiego w Fundację Lanckorońskich z Brzezia, która działa do dzisiaj. Jest Fundacją stypendialną dla polskich badaczy. Ostatnia z Lanckorońskich z Brzezia, po śmierci przyrodniego rodzeństwa – brata Antoniego i siostry Adelajdy była strażniczką ocalałego majątku ruchomego i nieruchomego (wszystko to, co znajdowało się za wschodnią granicą – przepadło).

Czytaj dalej - strony: 1 2

Poczytaj więcej o okolicy:

 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij