Pompeje
Spacerkiem po antycznym mieście

Jeśli trafi się możliwość kilkakrotnie odwiedzić Pompeje, można odkryć to, czego wcześniej się nie zauważyło, o czym się nie wiedziało, nie doczytało. To jak powrót do książki, w której odczytuje się echo wcześniejszych wrażeń.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Halina Puławska
Pompeje. Spacerkiem po antycznym mieście
Spacer po starożytnych Pompejach jest ekscytujący i zawsze pozostawia niedosyt.

Pompeje, zanim stały się rzymskim miastem w I w. p.n.e. miały już wielowiekową historię miasta oskijsko-samnickiego o charakterze handlowo-portowym, z rozwiniętą infrastrukturą miejską, murami obronnymi, Forum z budynkami publicznymi pełniącymi funkcje sądownicze, polityczne i religijne. Z tego okresu, z III-II w. p.n.e. pochodzą m.in. Teatr Wielki i termy stabiańskie. Rzymianie rozbudowali Pompeje na starych strukturach. Powstały monumentalne budowle jak Amfiteatr, Odeon (Teatr Mały) czy Palestra pod gołym niebem, powstały następne łaźnie. Do Pompejów płynęła akweduktem woda i docierała również do łazienek w willach bogatych patrycjuszy i kupców, a jej – wody – obecność widoczna jest w licznych fontannach, źródełkach i studzienkach ulicznych. Przeorganizowane zostało Forum. Na nim, obok ruin świątyń Apollina czy Wespazjana zwraca uwagę budynek kapłanki Wenus pompejańskiej – Eumachii, patronki tkaczy, farbiarzy i foluszników. Przed wejściem znajdował się zbiornik na ludzki mocz, używany do wybielania i odtłuszczania tkanin. Być może słynne, przypisywane cesarzowi Wespazjanowi powiedzenie – „pecunia non olet” (pieniądze nie śmierdzą) dotyczyło właśnie podatku od zbieranej uryny.

Prosto na Forum

Jeśli wejdzie się na teren wykopalisk przez Porta Marina trafia się wprost na Forum, a stąd via dell’Abbondanza poprowadzi do oddalonego Amfiteatru i Wielkiej Palestry do uprawiania sportów zapaśniczych. Amfiteatr powstał w 80 r. p.n.e. i mógł pomieścić około dwudziestu tysięcy widzów. Przy via dell’Abbondanza znajdują się znaczące pompejańskie zabytki, jak choćby willa Wenus w muszli czy termopolium Velatiusa Placidusa z piękną kapliczką bóstw chroniących domostwo i handel. Jest tu Dionizos, bóg wina i Merkury, bóg handlarzy z sakiewką monet (a Merkury był również bogiem złodziei). A skoro o pieniądzach mowa, w jednym z dzbanów znaleziono monety, być może z dziennego utargu, pozostawione w takim „sejfie”. Były w nim sestercje z brązu z portretem Nerona. Dzisiaj monety te warte są 3,5 tysiąca euro.

Jeśli wejdzie się od strony Porta Stabiana pierwszym kompleksem zabytkowym są imponujący Teatr Wielki i Odeon. Poprzeczna od via Stabia – vicolo del Menandro prowadzo wprost do jednej z najsłynniejszych willi – domu Menandra z kapliczką „lararium” u wejścia. Jego wnętrze wypełniają freski, tutaj przedstawiają losy Troi. Dom należał do Quintusa Poppaeusa, ale willa nazwana została od odnalezionego w niej portretu antycznego komediopisarza Menandra.

Najwspanialsze domostwa

Via Stabiana poprowadzi na północ ku kwartałowi noszącemu numer VI *, który uważany jest za „sypialnię” miasta. To tutaj, między via del Vesuvio, a via Consolare zlokalizowane są najwspanialsze domostwa. Nadano im nazwy pochodzące od znalezionych przedmiotów, ściennych czy posadzkowych mozaik, odczytanych nazwisk właścicieli… Warto wymienić kilka:
* Dom Chirurga, bo znaleziono w nim narzędzia chirurgiczne.
* Dom Złotej Bransoletki – uciekinierzy, ratując życie nie myśleli zapewne o zabieraniu biżuterii.
* Dom Małej Fontanny, z fontanną w kształcie ediculi i pięknym ogrodem.

Czytaj dalej - strony: 1 2 3

Poczytaj więcej o okolicy:

 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij