Nieśwież
W Roku Dziedzictwa Radziwiłłów

Zainteresowanie jest ogromne. W 2012 roku tutejsze muzeum zwiedziło około 300 tysięcy osób. Oczekuje się, że już pod koniec br. wpływy z biletów wstępu pokrywać będą wydatki na utrzymanie tego kompleksu.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Cezary Rudziński
Nieśwież. W Roku Dziedzictwa Radziwiłłów
Na zwiedzenie ponad 30 sal i pomieszczeń muzealnych w Nieświeżu potrzeba paru godzin. Odbywa się to, niestety, w wersji skróconej, wyłącznie z przewodnikami.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Po piętnastu latach prac rewaloryzacyjnych Nieśwież, dawna książęca siedziba Radziwiłłów i jej wspaniałe wnętrza i muzealne wyposażenie dostępne są dla zwiedzających.

Prace trwały od 1997 do 2012 roku, sam remont zamku od 2004 roku. Ranga tego obiektu była tak wielka, że już w 2005 roku wpisany został  na Listę Dziedzictwa UNESCO. W 2013 roku natomiast przypada 430 rocznica rozpoczęcia budowy przez Mikołaja Krzysztofa Radziwiłła „Sierotkę” kamiennej cytadeli, a następnie potężnego zamku. Z tej okazji obchodzony jest tu Rok Dziedzictwa Radziwiłłów.

„Sierotka”, „Rybeńko”, „Panie Kochanku”

W skład majątku Radziwiłłów Nieśwież wszedł w 1533 roku jako wiano Anny z Kiszków, żony księcia Jana Radziwiłła zwanego Brodatym. Stał się na ponad 4 wieki – do 1939 roku – perłą w ich włościach. Podwaliny murowanego kompleksu zamkowo-pałacowego Nieśwież zawdzięcza wnukowi Jana, wspomnianemu już Radziwiłłowi „Sierotce” (1549-1616), marszałkowi wielkiemu litewskiemu, podróżnikowi i pamiętnikarzowi. To on bowiem rozpoczął w 1583 wznoszenie kamiennej cytadeli, a następnie przez 13 lat zamku otoczonego głęboką, wyłożona kamieniami fosą, z 20-metrowej wysokości wałami ziemnymi i bastionami, na których stało 30 armat.

Linię obrony zamku z drugiej strony stanowiły wspomniane stawy oraz rzeka Usza. Jako ciekawostkę wspomnę, że data 1583 figuruje na kamiennej tablicy po lewej stronie bramy wjazdowej na teren pałacowego kompleksu, na bramie mostowej – za mostem przez fosę. Zaś  po prawej stronie na drugiej takiej samej tablicy data 2010 informuje o roku zakończenia odbudowy. Pojawiła się ona, o ile dobrze pamiętam, gdyż w Nieświeżu byłem podczas rewaloryzacji tego kompleksu kilka razy, w 2008 roku. W rzeczywistości prace przeciągnęły się o dwa lata dłużej.

Kompleks ten w ciągu w ciągu czterech wieków był wielokrotnie rozbudowywany, palony, odbudowywany, przebudowywany zgodnie z aktualnymi potrzebami. Początkowo zamek z wysoką wieżą składał się z trzech oddzielnych budowli. W zespole tym były też stajnie i obiekty gospodarcze. Zdobyć, ograbić i spalić razem z miastem udało się go dopiero Szwedom podczas wojny północnej w 1706 roku. Zatopili też 21 armat, z których jedną, wydobytą podczas odbudowy fosy, można obecnie oglądać w ekspozycji muzealnej. Odbudowę zamek zawdzięcza Michałowi Kazimierzowi Radziwiłłowi zwanemu „Rybeńko” (1702-62) i jego synowi Karolowi Stanisławowi „Panie Kochanku”.

Pałac w miejsce twierdzy

To za władania Karola Stanisława „Panie Kochanku”  twierdzę przekształcono w zespół zamkowo-pałacowy. Trzy osobne gmachy z XVII w. połączono w jeden kompleks architektoniczny z rozległym wewnętrznym dziedzińcem, który podziwiać można również obecnie. Jego głównymi częściami są: Zamek, tzw. Kamienica, Arsenał, galerie – wschodnia i południowa, dobudówka do zamku, most wjazdowy. A także podziemne przejścia, system obronny z fosą itp. W okresie szczytowej świetności zamek miał 170 sal – z których najpiękniejszymi była: Królewska, Złota, Myśliwska i Zbrojownia oraz pokoi i innych pomieszczeń, w tym zamkowe kaplice.

Czytaj dalej - strony: 1 2

Poczytaj więcej o okolicy:

 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij