Mierzeja Kurońska
Na wydmy, przez Tańczący Las

Ścieżka dydaktyczna o długości niespełna kilometra, prowadzi nas w las, do wygrodzonego w nim fragmentu terenu. To właśnie Tańczący Las (Танцующий лес) – miejsce, gdzie większość drzew jest powykręcana w przedziwny sposób.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Anna Ochremiak
Mierzeja Kurońska. Na wydmy, przez Tańczący Las
Las na niewielkiej wydmie Krugłaja (Okrągła) posadzono w początku lat 60. ubiegłego wieku. Dominuje w nim sosna, drzewo rosnące szybko i dobrze radzące sobie na tutejszych jałowych glebach. Pnie są powyginane, mają przedziwne kształty, czasem spiralnie skręcone.
  • Mierzeja Kurońska. Na wydmy, przez Tańczący Las
  • Mierzeja Kurońska. Na wydmy, przez Tańczący Las
  • Mierzeja Kurońska. Na wydmy, przez Tańczący Las
  • Mierzeja Kurońska. Na wydmy, przez Tańczący Las
  • Mierzeja Kurońska. Na wydmy, przez Tańczący Las
  • Mierzeja Kurońska. Na wydmy, przez Tańczący Las
  • Mierzeja Kurońska. Na wydmy, przez Tańczący Las
  • Mierzeja Kurońska. Na wydmy, przez Tańczący Las
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Jedna z pięciu krótkich ścieżek dydaktycznych, jakie wyznaczono w należącej do rosyjskiego obwodu Kaliningradzkiego części Mierzei Kurońskiej, prowadzi do Tańczącego Lasu.

Zaczyna się przy parkingu położonym miedzy miejscowościami Ribaczij (???????) i Morskoje (???????). A na parkingu wita nas lisek. Najpierw myślimy, że wściekły, ale nie ? oswojony. Czeka na smakowity kąsek.

Kolebka niemieckiej awiacji

Gdzieś tu, w tej okolicy w pobliżu osiedla Ribaczij, które za czasów niemieckich nazywało się Rossitten, znajdowała się szkoła szybowcowa. Powstała zaraz po pierwszej wojnie światowej, w czasach gdy Niemcy stosowali się jeszcze do postanowień Traktatu Wersalskiego zakazującego im posiadania wojskowych samolotów silnikowych. Działała do 1945 roku. Przeszło przez nią około 30 tys. amatorów awiacji, w tym wielu późniejszych asów lotnictwa wojskowego. A wybitny szybownik, ówczesny mistrz świata Ferdynand Schulz, ustanawiał tu swoje rekordy, przelatując 60 km wzdłuż wybrzeża Bałtyku w 1927 r. i wznosząc się na wysokość 652 m w 1928 roku.

Dlaczego las zaczął tańczyć?

Ścieżka dydaktyczna o długości niespełna kilometra, prowadzi nas w las, do wygrodzonego w nim fragmentu terenu. To właśnie Tańczący Las (????????? ???) ? miejsce, gdzie większość drzew jest powykręcana w przedziwny sposób. Las na niewielkiej wydmie Krugłaja (Okrągła) posadzono w początku lat 60. ubiegłego wieku. Dominuje w nim sosna, drzewo rosnące szybko i dobrze radzące sobie na tutejszych jałowych glebach. Pnie są powyginane, mają przedziwne kształty, czasem spiralnie skręcone. Naukowcy stworzyli już kilka teorii na ten temat, ale żadna z nich nie została uznana za jedynie słuszną. Jedni wskazują na czynniki wynikające ze środowiska naturalnego: silne wiatry wiejące w tym samym kierunku, gwałtowne skoki temperatury i wilgotności powietrza, wysokie względne nasłonecznienie. Inni szukają przyczyn w czynnikach genetycznych, kolejni przypisują je działaniom wirusów lub szkodników. Są też i tacy, którzy uważają, że przyczyna tkwi w jakimś rodzaju energii z wnętrza Ziemi.

Spacerkiem po drewnianych pomostach

Na tablicach ścieżki edukacyjnej poczytamy o roli drzew w kulturze dawnych ludów, także Prusów, mieszkańców Mierzei Kurońskiej przed tysiącem lat, o siedmiu gatunkach sosny, porastających dziś półwysep. Inne tablice zakazują nam zbliżać się do drzew, dotykać, włazić na nie. Widać nie wystarczają drewniane barierki. A wystarczy, by przez cienką leżąca na piasku warstwę poszycia i ściółki przeszło 40 osób, a ścieżka już gotowa. Od momentu, gdy weszliśmy na wydmę, nasza trasa prowadzi po drewnianych pomostach.

Dawne i współczesne przysmaki

Wracamy na parking, ogrzewamy się w otwartym nawet o tej porze prowizorycznym parkingowym barze. Jego właściciel pokazuje mi wiszące na ścianie przedwojenne zdjęcia mierzei, zwraca uwagę na jedno z nich. Przedstawia ono siedzącego w kucki człowieka spoglądającego na stadko ptaków na piasku. To łowca wron ? tłumaczy. Kiedyś wędzone wrony były ulubionym przysmakiem mieszkańców Mierzei Kurońskiej. Ich chwytaniem trudnili się specjaliści. Tradycja znikła wraz z niemieckimi autochtonami.
Na parkingu spotykam człowieka z potężnym zbiorem (połowa listopada!) gąsek. Czy wolno zbierać grzyby w parku narodowym? ? pytam ze zdziwieniem. ? Wolno ? odpowiada. Podejrzewam, że tylko miejscowym.

Są także inne ścieżki

Poza tym prowadzącym do Tańczącego Lasu, na rosyjskiej części Mierzei są jeszcze cztery szlaki spacerowe:
* Królewski bór (??????????? ???) o długości 3,5 km poprowadzona przez najstarszy las, tu znajdowały się królewskie tereny łowieckie. Część trasy prowadzi po dawnym trakcie pocztowym.
* Fringilla (????????) o długości 0,5 km prowadząca do stacji ornitologicznej założonej w 1901 roku, najstarszej w Europie placówce obrączkowania ptaków. Jej nazwa oznacza ziębę.
* Wzgórze Müllera (?????? ???????) o długości 3,5 km prowadząca od największego na mierzei jeziora Czajka (?????). Prowadzi przez stary las mieszany na wydmę wysokości 44 m.
* Wzgórze Epha (?????? ???) ? o długości 2,8 km prowadząca na najwyższa wydmę w rosyjskiej części mierzei Kurońskiej ? 64 m. Piszę o niej osobno.
* Jezioro Łabędź (????? ??????) o długości 4 km prowadzi przez ruchome wydmy do niewielkiego zbiornika wodnego stosunkowo niedawno odciętego przez piaski od zalewu.

Warto wiedzieć

* W osiedlu Lesnoj (??????) znajduje się niewielkie muzeum i centrum informacji Parku Narodowego Mierzei Kuronskiej.
* Na Mierzei Kurońskiej wolno zatrzymywać się tylko w miejscowościach lub na wyznaczonych parkingach, poruszać się trzeba po wyznaczonych ścieżkach (park narodowy). Nie ma tu ? jak zresztą w całym Obwodzie Kaliningradzkim ? możliwości biwakowania. Noclegi w nielicznych kwaterach i pensjonatach oraz w schronisku ? turbaza Wydmy (????).

 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij