Agadir
Drugie życie marokańskiego miasta

Agadir jest chyba najbardziej znanym Polakom miastem Maroka. Jest to jednak miasto na wskroś europejskie, przynajmniej z wyglądu, układu ulic oraz porządku. Bo Agadir, jest miastem zupełnie nowym, choć zbudowanym na ruinach.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Cezary Rudziński
Agadir. Drugie życie marokańskiego miasta
W pobliżu portu morskiego, widzę prostokątną, wydłużoną agadirską marinę z latarnią morską oraz osłaniającym ją od Atlantyku falochronem. Marina z trzech stron obudowana jest luksusowymi hotelami i restauracjami.
  • Agadir. Drugie życie marokańskiego miasta
  • Agadir. Drugie życie marokańskiego miasta
  • Agadir. Drugie życie marokańskiego miasta
  • Agadir. Drugie życie marokańskiego miasta
  • Agadir. Drugie życie marokańskiego miasta
  • Agadir. Drugie życie marokańskiego miasta
  • Agadir. Drugie życie marokańskiego miasta
  • Agadir. Drugie życie marokańskiego miasta
  • Agadir. Drugie życie marokańskiego miasta
  • Agadir. Drugie życie marokańskiego miasta
  • Agadir. Drugie życie marokańskiego miasta
  • Agadir. Drugie życie marokańskiego miasta
  • Agadir. Drugie życie marokańskiego miasta
  • Agadir. Drugie życie marokańskiego miasta
  • Agadir. Drugie życie marokańskiego miasta
  • Agadir. Drugie życie marokańskiego miasta
  • Agadir. Drugie życie marokańskiego miasta
  • Agadir. Drugie życie marokańskiego miasta
  • Agadir. Drugie życie marokańskiego miasta
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Aż do tragicznego dnia 29 lutego 1960 roku, kiedy w wyniku, trwającego tylko 15 sekund trzęsienia ziemi, przestało istnieć. Dosłownie. Pozostała z niego połowa Cytadeli i trochę zrujnowanych domów na obrzeżach. Zginęło około 15 tys. ludzi ? zbocza góry, na której stoi Twierdza Kasbah, są zbiorowym grobem wielu z nich. Około 20 tysięcy tych, którzy przeżyli, straciło dach nad głową. Rozpoczęła się międzynarodowa akcja pomocy, w której uczestniczyła także Polska. Pamiętam ówczesne zbiórki u nas pieniędzy na pomoc, oraz znaczki poczty NRD wydane z dopłatą na ten sam cel. Agadir odrodził się, ale już jako zupełnie inne, współczesne miasto. I rozwinął do obecnych rozmiarów i liczby ludności.

Nouveau Talborj i nadoceaniczne bulwary

Na południe od dawnego starego miasta powstało nowoczesne centrum Nouveau Talborj z pięknymi nowoczesnymi gmachami oraz w kilku punktach meczety. Wytyczono nadbrzeżne: bulwar Hassana II i aleję Prince Moulay Abdullaha oraz wyłączony z ruchu kołowego spacerowy bulwar między plażą i linią hoteli. Poza resztkami Cytadeli i dawnej kasby, na południowym zboczu wzgórza, na którym stoi ta pierwsza, znajduje się ogromny, świecący w nocy, arabski napis ?Bóg, król, ojczyzna?. Nie ma więc w mieście żadnych zabytków. Co prawda na jego wschodnich obrzeżach, około 4 km od centrum, już w pobliżu wchodzącego w skład aglomeracji Inezgane, włoski architekt Coco Polizzi zrealizował swój pomysł ?odbudowy? starego miasta i stworzył na powierzchni 4,5 ha enklawę nazwaną Medina d? Agadir ze sklepikami i warsztatami rzemieślniczymi miejscowych artystów, nawiązującymi do charakteru starych marokańskich dzielnic. Ale jest to tylko skansen, tutejsza ?cepeliada?.

Co warto zobaczyć

Nie oznacza to jednak, że w mieście poza plażami nie ma nic do zobaczenia. Wielki biały meczet Mohammeda V jest co prawda dla ?niewiernych? niedostępny, są jednak świetnie zagospodarowane miejski parki: Ibn Zaidoun i Olh?o. A także niezwykle popularna Dolina Ptaków ? Valleé des Oliseaux ? Birds Valley. Jest to niewielki, wąski i długi park z placami zabaw dla dzieci, sztucznym wodospadem, ale przede wszystkim z dużymi klatkami pełnymi egzotycznych ptaków i zwierząt i przepiękną roślinnością.

Muzea i Marche Municipal

Ludziom nie mogącym żyć bez muzeów, można zaproponować wizytę w Museé Memoire d? Agadir ? Muzeum Pamięci Agadiru, w którym można obejrzeć zdjęcia pokazujące skutki trzęsienia ziemi i etapy odbudowy miasta. Ewentualnie Museé Berb?re, czyli Muzeum Dziedzictwa Plemienia Amazigh. Amatorzy zakupów oraz egzotycznych bazarów powinni natomiast odwiedzić centralny suk ? rynek miejski ? Marche Municipal. Z zewnątrz wygląda on jak twierdza. Jego ogromny prostokąt o kilkusetmetrowej długości murach przypominających obronne, z kilkunastoma bramami wejściowymi ze wszystkich stron, wewnątrz zajmują specjalistyczne rynki: cuchnący rybny, mięsny, owocowo-warzywny, z przyprawami, ziołami, farmaceutykami, przemysłowy, z ogromnymi stertami metalowych naczyń, no i oczywiście najchętniej odwiedzany przez turystów targ z wyrobami włókienniczymi, odzieżą, skórzanymi z obuwiem i pamiątkami.

Czytaj dalej - strony: 1 2

Poczytaj więcej o okolicy:

 

Komentarze: 1

    kasia, 10 stycznia 2016 @ 13:21

    Tu latają czartery z Polski, ale to miasto zupełnie bez wyrazu. Jeśli ktoś chce zobaczyć kawałek Maroka, na pewno powinien się ruszyć w interior. Bo jeśli ktoś był tylko w Agadirze, to nie był w Maroku

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij