Gorlice
Pierwsza wojna światowa w muzeum

Autor: Renata Majek
„Wystawa pamiątek wojennych. Bitwa Gorlicka 1915” jest opowieścią o mieście uwikłanym w historię świata, w której bohaterami byli nie tylko żołnierze, ale także gorliczanie i mieszkańcy tutejszego regionu.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Renata Majek
Gorlice. Pierwsza wojna światowa w muzeum
W muzeum zobaczymy między innymi makietę terenu bitwy z zaznaczonymi i podświetlanymi pozycjami walczących armii oraz liczne pamiątki związane z I wojną.
  • Gorlice. Pierwsza wojna światowa w muzeum
  • Gorlice. Pierwsza wojna światowa w muzeum
  • Gorlice. Pierwsza wojna światowa w muzeum
  • Gorlice. Pierwsza wojna światowa w muzeum
  • Gorlice. Pierwsza wojna światowa w muzeum
  • Gorlice. Pierwsza wojna światowa w muzeum
  • Gorlice. Pierwsza wojna światowa w muzeum
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Z okazji setnej rocznicy wybuchu pierwszej wojny światowej, zwanej wtedy Wielką Wojną, Muzeum Regionalne PTTK im. Ignacego Łukasiewicza w Gorlicach przygotowało odnowioną wystawę eksponatów z tego okresu.

?Wystawa pamiątek wojennych. Bitwa Gorlicka 1915? jest  opowieścią o mieście uwikłanym w historię świata, w której bohaterami byli nie tylko żołnierze, ale także gorliczanie i mieszkańcy tutejszego regionu.

Wielka bitwa, czyli Operacja Gorlicka

2 maja  1915 roku ogodzinie 6. rano zaczęła się tu największa, z zarazem jedna z najważniejszych bitew frontu wschodniego, prowadzona przez sprzymierzone siły niemieckie i austriackie przeciwko armii rosyjskiej. Starło się ze sobą prawie 200 tyś. żołnierzy. Na Gorlice spadł ?deszcz żelaza? ? z moździerzy, z samolotów, a potem od nacierającej piechoty. Takiej nawałnicy ognia na froncie wschodnim do tej pory jeszcze nie widziano. Rosjanie, będący w mniejszości liczebnej i słabiej uzbrojeni, zostali pokonani i zmuszeni do odwrotu. Operacja Gorlicka zakończyła się 22 czerwca zajęciem Lwowa i wyparciem Rosjan z Galicji. Przełamanie frontu pod Gorlicami ? w dalszych działaniach ? umożliwiło odrodzenie się państwa polskiego.

Ocalałe z nawałnicy

Gorlice, świetnie prosperujące dzięki przemysłowi naftowemu, niemal zniknęły z powierzchni ziemi, tak samo jak wsie i przysiółki w ich najbliższej okolicy. Kamienica z 1780 r., w którym mieści się muzeum, jest jednym z nielicznych niezburzonych budynków w mieście. Jej właścicielem był kaflarz Mikołaj Grabiec. W muzeum zobaczymy między innymi makietę terenu bitwy z  zaznaczonymi  i podświetlanymi pozycjami walczących armii oraz liczne pamiątki związane z tym wydarzeniem. M.in. duży zbiór bagnetów używanych we wszystkich walczących pod Gorlicami armiach, umundurowanie i wyposażenie wojskowe a także wyposażenie apteczki polowej. Na pomarańczowych ścianach wnętrza muzeum kontrastują zawieszone przedmioty osobiste żołnierzy, znalezione w okopach. W piwnicy znajduje się gabinet figur woskowych. Grupę wyróżnia postać cesarza Franciszka oraz generała Mackensena.

Nie-wojenne dzieje miasta

Poznamy też dzieje Gorlic ? począwszy od XVI wieku, oraz te związane z wydobyciem ropy naftowej w tym regionie, kolebki światowego przemysłu naftowego. Nie bez przyczyny muzeum nosi nazwę Ignacego Łukasiewicza. W odtworzonej starej aptece zobaczymy oryginalny alembik aptekarski używany przez Łukasiewicza do destylacji ropy. Jest też  kolekcja lamp naftowych: stołowych, kolejarskich i górniczych.

Warto wiedzieć

* Muzeum Regionalne PTTK im. Ignacego Łukasiewicza, Gorlice, ul. Wąska 7-9; czynne: wtorek – piątek: 9-16. poniedziałek, sobota-niedziela ? po wcześniejszym, osobistym lub telefonicznym uzgodnieniu ( tel. 18 352 26 15), w dni świąteczne muzeum nieczynne.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 9 sierpnia 2014; Aktualizacja 15 sierpnia 2014;
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij