Paryż
Królewskie groby w imigranckiej dzielnicy

Jest w Saint-Denis uniwersytet, a na piłkarski Mundial 1998 wybudowano stadion – Stade de France. Ale przyjeżdża się tu głównie zobaczyć królewską bazylikę – Cathédrale royale de Saint-Denis, nekropolię królów francuskich.
fot: Cezary Rudziński
Paryż. Królewskie groby w imigranckiej dzielnicy
Chociaż w niespełna stutysięcznym Saint-Denis przybysze afrykańscy stanowią, przynajmniej w oficjalnej statystyce, nawet nie 40 proc. mieszkańców, to właśnie ich spotykam na każdym kroku.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Królewska nekropolia

Masywna, kamienna budowla z jedną wieżą na planie kwadratu kryje w sobie grobowce, sarkofagach i rzeźby będące wybitnymi dziełami sztuki rzeźbiarskiej oraz szczątki francuskich królów przywożone tu, poza wspomnianymi wyjątkami, z miejsc w których zmarli. Ich  pogrzeby były niezwykle uroczyste, czemu sprzyjała sceneria zarówno świątyni jak i opactwa. Podczas Wielkiej Rewolucji Francuskiej na polecenie parlamentu (!) dokonano w październiku 1793 roku niebywałego aktu zbezczeszczenia grobów. Otwarto krypty, sarkofagi i trumny, a znajdujące się w nich szczątki wrzucono do rowów wykopanych w pobliżu bazyliki zasypując gaszonym wapnem i ziemią. Rozbito również część grobowców i ich rzeźb. Te, których nie udało się ocalić archeologowi Aleksandrowi Lenoirowi i przenieść do muzeum, posłużyły jako budulec pod kopiec usypany w Paryżu ku czci bohaterów rewolucji. Świątynię zamknięto aż do roku 1806. Otwarto ją na polecenie Napoleona I.

Powrót monarchów żywych i martwych…

Ale dopiero po powrocie Burbonów na francuski tron rozpoczęły się najpierw poszukiwania w zbiorowych grobach na cmentarzu św. Magdaleny w Paryżu ciał zgilotynowanego Ludwika XVI i Marii Antoniny. A po ich odnalezieniu i identyfikacji w 1815 roku przeniesienie do krypty bazyliki Saint-Denis. Zaś w dwa lata później urządzono ponowny, uroczysty pochówek w pięciu trumnach szczątków wcześniejszych władców, które wykopano ze zbiorowych grobów w pobliżu tej świątyni. Tak więc we własnych trumnach leżą tu obecnie tylko król i królowa straceni podczas rewolucji, ostatni król Francji Ludwik XVIII i członkowie francuskiej rodziny królewskiej zmarli między 1815 i 1830 rokiem. Przeniesiono też do bazyliki szczątki Ludwika VII pochowanego w opactwie Saint-Point, a w 2004 roku zmumifikowane serce zmarłego w 1795 r. w więzieniu Ludwika XVII. Uratowane królewskie sarkofagi i rzeźby nagrobne wróciły po renowacji na swoje miejsce. To one są największą atrakcją tej bazyliki, stanowiąc wspaniałą kolekcję kamiennej sztuki sakralnej. Szczególnie, nie tylko mnie, podoba się ogromny grobowiec Ludwika XII i Anny Bretońskiej, surowy Filipa IV Pięknego, a także Dagoberta I z 1260 roku. Uwagę zwracają również XVI-wieczne grobowce Katarzyny Medycejskiej i Franciszka I oraz Henryka II. A także, wyidealizowany, klęczących i modlących się Ludwika XVI i Marii Antoniny wykuty w XIX wieku.

Warto wiedzieć

Koniecznie trzeba zobaczyć również wnętrza bazyliki i jej piękne ołtarze i detale. No i witraże. Chociaż żeby zobaczyć najcenniejsze i najciekawsze z nich, z XII-XIII wieku, trzeba pójść do Musée de National du Moyen Âge w Pałacu Cluny w Paryżu.

Czytaj dalej - strony: 1 2

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij