Pikuj
Najwyższy w całych Bieszczadach

Wierzchołek wydatny, skalisty. Zbocza strome, miejscowości w dolinach odległe. Na zachodzie widać masyw Ostrej Hory, zza niej wyłania się Połonina Równa. Dalej ku południowi potężne Gorgany...
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Andrzej Węgrowicz
Pikuj. Najwyższy w całych Bieszczadach
Po chwili jednak zaczynam dostrzegać otaczający mnie rozgardiasz… Szczyt zdobi wielki odrapany obelisk, poniżej kilka krzyży...
  • Pikuj. Najwyższy w całych Bieszczadach
  • Pikuj. Najwyższy w całych Bieszczadach
  • Pikuj. Najwyższy w całych Bieszczadach
  • Pikuj. Najwyższy w całych Bieszczadach
  • Pikuj. Najwyższy w całych Bieszczadach
  • Pikuj. Najwyższy w całych Bieszczadach
  • Pikuj. Najwyższy w całych Bieszczadach
  • Pikuj. Najwyższy w całych Bieszczadach
  • Pikuj. Najwyższy w całych Bieszczadach
  • Pikuj. Najwyższy w całych Bieszczadach
  • Pikuj. Najwyższy w całych Bieszczadach
  • Pikuj. Najwyższy w całych Bieszczadach
  • Pikuj. Najwyższy w całych Bieszczadach
  • Pikuj. Najwyższy w całych Bieszczadach
  • Pikuj. Najwyższy w całych Bieszczadach
  • Pikuj. Najwyższy w całych Bieszczadach
  • Pikuj. Najwyższy w całych Bieszczadach

Pikuj (Пікуй 1408 m n.p.m.), najwyższy szczyt Bieszczadów Wschodnich, a też  i całych Bieszczadów zdobywać można na kilka sposobów. Ja wybrałem podejście od strony zakarpackiej.

Przez szczyt Pikuja i całym grzbietem Bieszczadów wschodnich, nazywanych tu, na Ukrainie, Wierchowyńskim Grzbietem Wododziałowym (Верховинський Вододільний хребет) przebiega bowiem granica między obwodami lwowskim (na północy) i zakarpackim (na południu). Przed II wojną na północy była więc Polska, na południu Czechosłowacja, a przed jeszcze wcześniejszą wojną odpowiednio dwie krainy monarchii Austro-Węgierskiej – Galicja i Węgry. Występujący w nazwie dział wodny rozgranicza dorzecza toczących wody do Morza Czarnego Dniestru i Latoricy (zlewisko Dunaju).  Bieszczady Wschodnie należą do głównego grzbietu Karpat.

Pikuj, bo pik, pikuje

Pikuj znajduje się na południowym krańcu tego masywu. Wznosi się ok 800-900 m nad otaczające go doliny. Gdy się wędruje grzbietem Bieszczadów od północnego zachodu, postrzega się go jako niewydatną kulminację w grani. Ale od południowego wschodu, z dołu, jawi się jako potężna góra. Być może stąd pochodzi jego obecna nazwa. Dawniejsza, ciągle jeszcze znaczona na mapach – Huśla – oznaczać ma ponoć gęśle, ale jakoś nie mam pewności, może coś o gęsiach? Na pewno nazwa ta ma jakiś związek z miejscowością Husne.

Ruszam ze Szczerbowca

Teoretycznie na Pikuj prowadzi kilka szlaków: niebieski od strony Paszkowic i Szczerbowca, ze Żdenijewa żółty (to od strony zakarpackiej) i z Biłasowicy oraz Husnego – kolorów nie znam – od strony galicyjskiej. Jednak do tego by koniecznie iść szlakiem bym się nie przywiązywał, znaki gubią się łatwo, widywałem sporadycznie w lesie, na połoninie – wcale.

Ja podchodzę od wioski Szczerbowiec (Щербовець). Dojazd tu fatalny, droga dziurawa, ale nawet nie ma się co nad tym rozwodzić, bo to norma na Ukrainie. Wioseczka za to malownicza, tradycjami sięga początku XVII w. Jest w niej kilka ładnych drewnianych domów, brzydka murowana cerkiew pw. św. Ducha zbudowana w 1882 roku z nowszą, niebiesko malowaną drewnianą dzwonnicą. Sklep dość dobrze zaopatrzony, czynny rano i po południu. Ludzie przyjaźni, życzliwi.

Z widokiem na Ostrą Horę

Mam do pokonania 800 m w pionie i 5-6 km odległości. Podejście zajmie mi ze trzy godziny. Idę najpierw drogą przez wieś, wychodzę na pola. Roztacza się stąd fantastyczna panorama na sąsiednią Ostrą Horę (1405 m n.p.m.) w masywie Połoniny Równej. Odnajduję z łatwością jej dwa wierzchołki i trasę mojej wcześniejszej wycieczki. W dole Szczerbowiec ze swą cerkwią.

Czytaj dalej - strony: 1 2

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 18 kwietnia 2020; Aktualizacja 13 maja 2020;
 

Komentarze: 3

    anna, 18 kwietnia 2020 @ 22:19

    Byłam na Pikuju latem 2017 r. ale żadnego Chrystusa tam nie było. Obelisk, krzyże, owszem, tak. Kiedy go postawili?

    Anna Ochremiak, 18 kwietnia 2020 @ 22:24

    A, zapomniałam dodać, że szliśmy bardzo podobną drogą, także ze Szczerbowca.

    a-weg, 19 kwietnia 2020 @ 08:59

    Figura jest nieduża, wzrostu mniej niż człowieka, ale stoi na średniej wielkości postumencie z rocznicowa tablicą. Jest, jak napisałem, odpustowa, żadne dzieło sztuki. Jakoś ominąłem ja aparatem, ale znalazłem fotkę w sieci (eKAI.pl). Stoi kilka metrów na północ od obelisku.

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!