Delfy
Z wyrocznią w pępku świata

Autorka: Renata Majek
Teraz to tylko ruiny, ale przyznam, że chyba najbardziej malownicze w całej Grecji. Dawne Delfy mieściły się bowiem na górskim tarasie, nad którym wznoszą się dwa szczyty Parnasu z rozdzielajacym je źródłem. Właśnie z racji takiego położenia uważane były za pępek świata.
fot: Renata Majek
Delfy. Z wyrocznią w pępku świata
Na wybór miejsca wyroczni wpływał nie tylko widok, ale rzecz ważniejsza – ze skalnych szczelin wydobywały się gazy z halucynogennymi właściwościami. Pierwsza wyrocznia powstała już najprawdopodobniej w czasach mykeńskich.
To już 10 lat! Materiał został zamieszczony w naszym portalu ponad dekadę temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Odpowiedzi wyroczni były zazwyczaj niejednoznaczne. Np. na pytanie ciężarnej kobiety o płeć dziecka odpowiadała: syn nie córka. W zależności więc od intonacji, można było się domyślać. A królowi Krezusowi pytającego o losy wojny z Persami odpowiedziała, że wielkie imperium zostanie rozbite, ale nie powiedziała które. Okazało się, że nie wroga, lecz jego własne. Stopniowy upadek wyroczni zaczął się wtedy, gdy zbyt często sprzyjała przeciwnikom, a  ostatecznego zniszczenia dokonali przybyli tu Rzymianie, których najbardziej interesowały zgromadzone skarby.

Woźnica bez rydwanu

Za zakrętem święta droga dochodzi do świątyni Apollina (koniec VI wieku p.n.e. Pozostał  z niej tylko ołtarz i kilka wysokich kolumn, wyżej – starożytny teatr na 5 tys. widzów. Jeszcze wyżej trzeba się wspiąć do stadionu. Pierwsze igrzyska pytyjskie zaczęto liczyć od 586 roku. Wtedy po raz pierwszy urządzono wyścigi rydwanów, które cztery lata później przekształciły się w uroczystości ogólnogreckie. W muzeum w delfickim można zobaczyć naturalnej wielkości woźnice z brązu, powożącego kwadrygą (powóz z zaprzężony w cztery konie). Idziemy więc do pobliskiego muzeum. Mając jednak mało czasu, zwiedzanie zaczynamy od końca, a więc od sali z woźnicą. Zastygła w bezruchu postać ma wyciągnięte ramiona, by utrzymać konie. Brakuje mu jednak kwadrygi. Rzeźbę ufundował najprawdopodobniej zwycięzca igrzysk pytyjskich w 478 roku p.n.e.

Skarby w muzeum

Nawet spiesząc się, nie da się ominąć sporych rozmiarów trzech tańczących kobiet (córek Kekropsa), ustawionych na akantowej kolumnie. Rzeźba uznawana za jedno z najcenniejszych arcydzieł muzeum jest darem Aten (VI w p.n.e).  Przypuszcza się, że czczące Dionizosa kobiety były podstawą trójnogu. Obok nich stoi obelisk o owalnym kształcie, to pępek świata – podobno oryginalny.  Dwa obok siebie stojące olbrzymy przedstawiają braci: Klebiosa i Bitona (VI/VII wiek p.n.e.) – Kurosów, którzy stali się symbolem heroicznego zachowania się wobec swojej  matki. Zdobione są w stylu charakterystycznym dla sztuki egipskiej. Tak samo uskrzydlony sfinks na kolumnie jońskiej z twarzą kobiety – wotum od miasta Naksos (VI wiek p.n.e.). Eksponatów jest wiele, chociażby fryzy ze skarbców – najciekawiej przedstawia się ten ze skarbca Sifnos, ze scenami z wojny trojańskiej i walki bogów z gigantami.

Czytaj dalej - strony: 1 2

Poczytaj więcej o okolicy:

 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij