Chndzoresk
Skalna wieś, opuszczona wcale niedawno

Chndzoresk był w przeszłości największą wsią w Armenii wschodniej. W 1913 roku było w niej około 1800 domów. Miejscowość ta była zabudowana niezwykle oryginalnie. Niemal wszystkie pomieszczenia mieszkalne znajdowały się w jaskiniach i pieczarach.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Cezary Rudziński
Chndzoresk. Skalna wieś, opuszczona wcale niedawno
Most ma 160 metrów długości, około 2 szerokości, zawieszony jest w najgłębszym miejscu 63 m nad dnem skalnej szczeliny.
  • Chndzoresk. Skalna wieś, opuszczona wcale niedawno
  • Chndzoresk. Skalna wieś, opuszczona wcale niedawno
  • Chndzoresk. Skalna wieś, opuszczona wcale niedawno
  • Chndzoresk. Skalna wieś, opuszczona wcale niedawno
  • Chndzoresk. Skalna wieś, opuszczona wcale niedawno
  • Chndzoresk. Skalna wieś, opuszczona wcale niedawno
  • Chndzoresk. Skalna wieś, opuszczona wcale niedawno
  • Chndzoresk. Skalna wieś, opuszczona wcale niedawno
  • Chndzoresk. Skalna wieś, opuszczona wcale niedawno
  • Chndzoresk. Skalna wieś, opuszczona wcale niedawno
  • Chndzoresk. Skalna wieś, opuszczona wcale niedawno
  • Chndzoresk. Skalna wieś, opuszczona wcale niedawno
  • Chndzoresk. Skalna wieś, opuszczona wcale niedawno
  • Chndzoresk. Skalna wieś, opuszczona wcale niedawno
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

W południowo wschodniej Armenii, w pobliżu miasta Goris w prowincji (marzer) Sjunik, parę kilometrów od granicy kraju, za którą leży Arcach ? Górski Karabach, znajduje się niezwykła skalna wieś Chndzoresk.

To jeden z najcenniejszych tutejszych zabytków historycznych, archeologicznych i etnograficznych. Wieś leży na zboczach ciągnącej się na przestrzeni trzech kilometrów górskiej grzędy, poprzecinanej głębokimi wąwozami i skalistymi jarami. Jej nazwa wywodzona jest od słowa chndzor, co znaczy jabłko. Nazywana była Chor Dzor, częściej Chndzoresk.

Nie wiadomo, kiedy została założona, gdyż pierwszy raz wymieniona została w spisie wsi płacących daninę sławnemu klasztorowi Tatew. Ale zachowana tutejsza nekropolia pochodzi z II?I tysiąclecia p.n.e., a ruiny najstarszej świątyni z IX-X w. Na pewno wiadomo, że zamieszana była do lat 50. XX w. a ostatni mieszkańcy przenieśli się z niej dopiero w roku 1958. Wcześniej pięknie zapisali się w historii kraju, uczestnicząc m.in. w walce wyzwoleńczej w pierwszym ćwierćwieczu XVIII w, którą kierował Dawid-Beg. A obok tutejszej wiejskiej świątyni Anapat pochowani zostali jego towarzysze zmagań, Mchitar Sparapet i Melik Barchudar.

1800 domów, 3 świątynie, 7 szkół?

Chndzoresk był w przeszłości największą wsią w Armenii wschodniej. Dzieliła się ona na 9 tachów ? kwartałów i w 1913 roku było w niej około 1800 domów, 7 szkół, sklepy, warsztaty itp. Miejscowość ta była zabudowana niezwykle oryginalnie. Niemal wszystkie pomieszczenia mieszkalne znajdowały się w jaskiniach i pieczarach. Przy czym, jak to już w świecie bywa, na najkorzystniej położonych, w dolnych częściach zboczy, mieszkali najzamożniejsi mieszkańcy, często w domach wykutych w skale, ale z wychodzącymi poza nie kamiennymi frontonami o konstrukcji arek.

Dachy jednych domów nierzadko były zarazem podwórzami stojących wyżej. Z daleka wieś wyglądała więc jak ogromna, wielopiętrowa konstrukcja. Jaskinie służyły również, w razie potrzeby, uchodźcom przed wrogami czy innymi niebezpieczeństwami. Do pieczar położonych niekiedy na wysokości kilkudziesięciu metrów, ludzie dostawali się za pomocą lin. Współcześnie do wsi tej, opuszczonej, z domami pozbawionymi wyposażenia, w większości także okien i drzwi, można dotrzeć dosyć wygodnie, chociaż z pewnym wysiłkiem.

Widoki z krawędzi wąwozu

Na górze jednej z krawędzi głębokiego wąwozu, po przeciwnej stronie zbocza, na którym znajduje się ogromna większość mieszkalnych jaskiń, domów i innych budowli, jest platforma widokowa. Roztacza się z niej piękna panorama tej wsi oraz widok na wzniesiony głęboko w dole, nad kanionem, wiszący most linowy łączący oba jego brzegi. Zbudowany on został przez filantropa ? sponsora G. Aleksanjana w 2012 roku. Ma 160 metrów długości, około 2 szerokości, zawieszony jest w najgłębszym miejscu 63 m nad dnem skalnej szczeliny.

Podczas przechodzenia trochę ugina się i kołysze, nawet gdy nie ma wiatru. Ale dostanie się do mostu wymaga zejścia po zboczu, dosyć dobrymi ścieżkami. Głównie jednak po drewnianych i kamiennych schodach zaczynających się w pobliżu wspomnianej platformy widokowej i placówki turystycznej. I to zejść dosyć głęboko. Tak na oko trzeba pokonać nieco większą różnicę poziomów, niż wysokość warszawskiego Pałacu Kultury, łącznie z iglicą. A później oczywiście wrócić na górę. W pobliżu kawiarenki, znajdującej się częściowo w pieczarze niedaleko wejścia na most, zauważyłem co prawda tablicę ?Taxi? z numerem, telefonu. Ale prowadzącą od niej w górę terenową drogę, jeżeli można ją w ogóle przejechać, to chyba tylko bardzo silnym samochodem. Żadnego jednak nie widziałem.

Czytaj dalej - strony: 1 2

Poczytaj więcej o okolicy:

 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij