Pszczyna
Z rynku przez Bramę Wybrańców

Wszystko, co warte jest tu zobaczenia, znajduje się w pobliżu rozległego rynku. Dominantę stanowi wieża kościoła ewangelicko-augsburskiego, do którego przylega neorenesansowy ratusz. Obok kompleks zamkowy z Bramą Wybrańców.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Cezary Rudziński
Pszczyna. Z rynku przez Bramę Wybrańców
Zamkowa Brama Wybrańców wychodzi na rynek.
  • Pszczyna. Z rynku przez Bramę Wybrańców
  • Pszczyna. Z rynku przez Bramę Wybrańców
  • Pszczyna. Z rynku przez Bramę Wybrańców
  • Pszczyna. Z rynku przez Bramę Wybrańców
  • Pszczyna. Z rynku przez Bramę Wybrańców
  • Pszczyna. Z rynku przez Bramę Wybrańców
  • Pszczyna. Z rynku przez Bramę Wybrańców
  • Pszczyna. Z rynku przez Bramę Wybrańców
  • Pszczyna. Z rynku przez Bramę Wybrańców
  • Pszczyna. Z rynku przez Bramę Wybrańców

Ostatni z niezależnych książąt raciborskich i pan ziemi pszczyńskiej, Leszek został, co prawda, w roku 1327 lennikiem czeskiego króla Jana Luksemburskiego, ale dopiero po jego bezpotomnej śmierci ziemie te przejął w roku 1336 jego szwagier, Mikołaj II, książę opawski z czeskiej dynastii Przemyślidów. Chociaż tereny te Ziemią Pszczyńską formalnie zostały dopiero w roku 1476, gdy Jan II Żelazny wyodrębnił je z własnych dóbr, jako dożywotnią własność żony, Heleny Korybutówny, bratanicy króla Władysława Jagiełły.

Pod obcymi rządami

Ziemie te i zamek pszczyński najechali, ale nie zdobyli go husyci. Udało się to dopiero węgierskim wojskom króla Macieja Korwina. Ich ostatnim piastowskim władcą był książę cieszyński Kazimierz II. To on sprzedał je w 1517 r. węgierskiemu magnatowi Aleksemu Thurzonowi. A ten przekształcił Ziemię Pszczyńską w Pszczyńskie Wolne Państwo Stanowe w ramach ówczesnej Rzeszy Niemieckiej. W 1548 r. jego nowy właściciel, wrocławski biskup Baltazar Promnitz, ustanowił w nim majorat, uniemożliwiający, co wcześniej miało miejsce, sprzedawanie fragmentów dóbr.

Pod rządami niemieckich władców Pszczyna pozostawała aż do roku 1945. Przeżywając wojnę trzydziestoletnią, prusko – austriacką, siedmioletnią, a w czasach nam najbliższych, I światową, podczas której ówcześni właściciele zamku oddali go na główna kwaterę niemieckiego cesarza Wilhelma II. Po niej zaś były tu walki powstań śląskich i przynależność do Polski. II wojna światowa, poza spaleniem w 1939 r. drewnianego kościółka św. Jadwigi na miejscowym cmentarzu, obeszła się z miastem łagodnie. Podobnie jak z zamkiem. Bo chociaż w 1945 r. przez pół roku mieścił się w nim przyfrontowy szpital Armii Czerwonej, to nie został on, o dziwo, zdewastowany.

Zamek

Zamek, to oczywiście, osobna, długa i ciekawa historia. Krótko wspomnę tylko, że przeszedł on kilka przebudów. Pierwszy murowany istniał już w I połowie XV w. W II połowie XVI w przebudowany został na rezydencję renesansową i w takim stylu przetrwał odbudowę po pożarze w roku 1679, chociaż wprowadzono w nim wówczas także zmiany. M.in. na fasadach dobudowano trójkondygnacyjne krużganki, a rozebrano skrzydło północne. A wzdłuż ocalałego południowego muru wzniesiono arkadową galerię. W trakcie tej odbudowy i przebudowy, w 1687 r. na miejscu drewnianej strażnicy, wzniesiono nowy budynek murowany.

Stał się on głównym wjazdem na dziedziniec zamkowy zwany Bramą Wybrańców, gdyż żołnierzy do jego obrony, zwanych wybrańcami, osobiście wybierał właściciel rezydencji. Jak już wspomniałem, brama ta, z narożną basztą, jest obecnie jedyną częścią zespołu zamkowego zachowaną w niezmienionym stanie. Na jej murze po stronie wewnętrznej znajduje się tablica pamiątkowa z płaskorzeźbą – portretem jednego z najwybitniejszych barokowych kompozytorów, Georga Philippa Telemanna, który był kapelmistrzem na dworze ówczesnych właścicieli Pszczyny w Żarach. I wielokrotnie gościł tu w latach 1704-07.

Muzeum zamkowe

Przypominają to muzyczne „Wieczory u Telemanna” organizowane od 1979 roku. Barokową, dosyć gruntowną przebudowę, rozpoczął w 1734 r. architekt Christian Jähne za panowania Erdmanna Promnitza, ale zniweczył ją pożar w 1737 r. Wznowiona w roku następnym, zakończyła się dopiero w 1768, już pod rządami nowych właścicieli, książąt Anhalt-Köthen-Pless. Wznieśli oni też nowe budowle, zwierzyniec przekształcili w park, założyli bażanciarnię. Po wygaśnięciu tego rodu, zamek przeszedł w ręce książąt Hochbergów z Książa i pozostał w nich do upaństwowienia w 1945 r.

Czytaj dalej - strony: 1 2 3

Poczytaj więcej o okolicy:

 

Komentarze: 1

    Mirosław, 21 maja 2021 @ 21:08

    I zamek i rynek zrobiły na mnie bardzo dobre wrażenie. Polecam. Przesadnie nie zwiedzałem, bo byłem przelotem, ale chętnie tu wrócę na dłużej.

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij