Ustroń
Wspomnienie po wielkich hutach

Pamiątką po ustrońskich zakładach metalowych jest muzeum w zabytkowym, ponad 200-letnim budynku dawnej dyrekcji huty „Klemens”, stojącym przy ulicy – a jakże – Hutniczej. Ta huta była czynna w latach 1772-1897.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Stanisław Błachnio
Ustroń. Wspomnienie po wielkich hutach
Na placyku przed wejściem stoi wilk, czyli niewytop z wielkiego pieca huty Klemens, wzdłuż ścian budynku i na niewielkim podwórku poustawiano ?ciężkie? maszyny i urządzenia, które pracowały kiedyś w ustrońskich zakładach metalurgicznych.
  • Ustroń. Wspomnienie po wielkich hutach
  • Ustroń. Wspomnienie po wielkich hutach
  • Ustroń. Wspomnienie po wielkich hutach
  • Ustroń. Wspomnienie po wielkich hutach
  • Ustroń. Wspomnienie po wielkich hutach
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Ustroń jest teraz przede wszystkim uzdrowiskiem. Ale korzenie kurortu sięgają jego? przemysłowej, hutniczej  przeszłości. Bo to właśnie tutejsi hutnicy zauważyli, że kąpiele w wodzie ogrzanej płynnym żużlem wielkopiecowym łagodzą dolegliwości reumatyczne.

Pamiątką po ustrońskich zakładach metalowych jest muzeum w zabytkowym, ponad 200-letnim budynku dawnej dyrekcji huty ?Klemens?, stojącym przy ulicy ? a jakże ? Hutniczej. Ta huta była czynna w latach 1772-1897.  Zanim ją otwarto, Ustroń był leżącą wśród grzbietów Beskidu Śląskiego nad małą tu jeszcze rzeką Wisłą pastersko-rolniczą osadą.

Gdy jednak odkryto tu złoża  rudy żelaza, zamienił się w duży ? na ówczesną skalę ? ośrodek przemysłowy. Uruchomiono tu hutę, kuźnię, odlewnię oraz walcownię, które z powodzeniem funkcjonowały przez dobre sto lat, choć brakowało i bogatych rud (sprowadzono je ze Słowacji) i drewna do opalania pieców.
Dopiero budowa nowoczesnych zakładów hutniczych w Trzyńcu (w Czechach, po drugiej stronie gór), przyniosła stopniową likwidację ośrodka przemysłowego, choć wiele niewielkich zakładów przetrwało konkurencję molocha. Do dziś funkcjonuje jedynie Kuźnia Ustroń.

Na placyku przed wejściem stoi wilk, czyli niewytop z wielkiego pieca huty Klemens, wzdłuż ścian budynku i na niewielkim podwórku poustawiano ?ciężkie? maszyny i urządzenia, które pracowały kiedyś w ustrońskich zakładach metalurgicznych. Wewnatrz ? różności: trochę eksponatów nawiązujących do przemysłowych tradycji, trochę eksponatów  etnograficznych zebranych w okolicach, wystawa przypominająca początki uzdrowiska oraz galeria sztuki współczesnej. Muzeum, powstałe jako hutnicze ma teraz charakter regionalnego.

Warto wiedzieć

Muzeum Ustrońskie nosi imię Jana Jarockiego, organizatora placówki, który zbierał eksponaty likwidowanych zakładów już w latach 60. ubiegłego wieku. Muzeum otwarto w 1986 roku.
Piętowy, murowany budynek muzeum zbudowano w stylu eklektycznym na początku XIX w. na potrzeby dyrekcji huty. Po jej likwidacji przebudowywano go wielokrotnie przystosowując do kolejnych funkcji (mieszkania, szkoła). Tworząc muzeum starano się przywrócić pierwotny wygląd budynku.
W Ustroniu Polanie, w pobliżu stacji PKP, znajduje się  inny budynek pofabryczny, pochodzący z końca XVIII wieku. Najpierw była w nim papiernia, w latach 1837-1870 kuźnia „Teresa?.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij