Beskidek
Cmentarz na granicznym grzbiecie

Cmentarz zaprojektował słowacki architekt Dušan Jurkovič, autorwielu wojennych nekropolii, które cechuje lekkość i nawiązywanie do słowiańskich tradycji budownictwa.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Małgorzata Raczkowska
Beskidek. Cmentarz na granicznym grzbiecie
Nekropolia jest jedną z ponad 400 zachodniogalicyjskich cmentarzy wojennych, jakie powstały po operacji gorlickiej w maju 2015 r.
  • Beskidek. Cmentarz na granicznym grzbiecie
  • Beskidek. Cmentarz na granicznym grzbiecie
  • Beskidek. Cmentarz na granicznym grzbiecie
  • Beskidek. Cmentarz na granicznym grzbiecie
  • Beskidek. Cmentarz na granicznym grzbiecie
  • Beskidek. Cmentarz na granicznym grzbiecie
  • Beskidek. Cmentarz na granicznym grzbiecie
  • Beskidek. Cmentarz na granicznym grzbiecie
  • Beskidek. Cmentarz na granicznym grzbiecie
  • Beskidek. Cmentarz na granicznym grzbiecie
  • Beskidek. Cmentarz na granicznym grzbiecie
  • Beskidek. Cmentarz na granicznym grzbiecie
  • Beskidek. Cmentarz na granicznym grzbiecie
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Cmentarz wojenny nr 46 na stoku wzgórza Beskidek nad wsią Konieczna jest jedną z ładniejszych i bardziej eksponowanych pierwszowojennych nekropolii w Beskidzie Niskim. 

Znajduje się na samej granicy polsko-słowackiej, która biegnie tu grzbietem od przełęczy Beskidek, zwanej też Dujawa (547 m n.p.m.), w stronę Jaworzyny Konieczniańskiej. Przez przełęcz prowadzi droga jezdna i stoi przy niej budynek dawnego przejścia granicznego. Do niedawna był on ?na sprzedaż?, ale chyba nie znalazł kupca?

Na granicy, na szlaku

Na cmentarz na Beskidku ruszamy spod cerkwi w Koniecznej. Prowadzi nas niebieski szlak turystyczny. Dojdziemy nim do grzbietu z granicznymi słupkami. Tu szlak pójdzie sobie na zachód, na Jaworzynę, a my na wschód ? wzdłuż granicy. Ponieważ cmentarz ulokowany jest wprost na grzbiecie, w czasach PRL i Czechosłowacji przez jego teren przebiegała granica. Całkiem poważna i strzeżona granica ? nie to co teraz. Turyści raczej tu nie zaglądali ? schodzenie ze szlaku przy granicy było zakazane. Nikt się więc zabytkiem specjalnie nie interesował i popadł w ruinę. Drewniane elementy się rozsypały, kamienna główna wieża wyszczerbiła?

Odnowiony, po remoncie

Za nowych czasów skorygowano przebieg słupków tak, by cała nekropolia znalazła się po polskiej stronie. W 1997 r. odnowiono ją po raz pierwszy ? wycięto drzewa, naprawiono ogrodzenie, podreperowano wieżę. Ponowna konserwację, wręcz rekonstrukcję, cmentarz przeszedł też całkiem niedawno, nie wiem w którym roku. Ale wygląda bardzo dobrze.

Ważne dzieło Jurkoviča

Cmentarz zaprojektował słowacki architekt Dušan Jurkovič, autor wielu wojennych nekropolii, które cechuje lekkość i nawiązywanie do słowiańskich tradycji budownictwa. Ulokował go na planie krzyża łacińskiego. Na cmentarzu znajduje się 6 grobów zbiorowych, oraz 48 pojedynczych. Pochowano tu 164 żołnierzy austro-węgierskich i 148 rosyjskich. W licznych opisach powtarzana jest informacja, że aby zachować symetrię, cztery groby pozostawiono puste. Centralnym elementem cmentarza jest dwukondygnacyjna, 22-metrowa kamienna wieża stojąca na kamiennym postumencie. Nakryta jest wysokim gontowym dachem zwieńczonym krzyżem. W zasięgu wzroku znajdują się inskrypcje po niemiecku informujące o liczbie i przynależności państwowej pochowanych tu żołnierzy. I ? to częste na pierwszowojennych cmentarzach ? kawałek poezji, która w dowolnym tłumaczeniu (przytaczam najbardziej rozpowszechnione) brzmi:  Tu, wśród ciemnych lasów, ziół pachnących i gór błyszczących w dali. Dzielni żołnierze pokonawszy wroga na spoczynek się udali.

Warto wiedzieć

* Nekropolia jest jedną z ponad 400 zachodniogalicyjskich cmentarzy wojennych, jakie powstały po operacji gorlickiej w maju 2015 r.
* We wsi Konieczna, przy cerkwi, znajduje się jeszcze jeden cmentarz z I wojny o nr. 47. Zaprojektował go ten sam architekt, ale znawcy podkreślają, że to jeden ze skromniejszych jego projektów.  Pod dwoma dużymi krzyżami (jeden łaciński, drugi tzw. patriarchalny) pochowano w mogile zbiorowej 108 żołnierzy rosyjskich i 18 austro-węgierskich.

Poczytaj więcej o okolicy:

 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij