Jurata
Kąpielisko morskiej boginki

Na początku ubiegłego stulecia, oprócz lasu sosnowego, dziewiczych wydm i piaszczystej drogi, nie było tu nic. W dwudziestoleciu powstała miejscowość o nowoczesnej zabudowie. Zaprojektowano ją zgodnie ze światowymi trendami.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Barbara Górecka
Jurata. Kąpielisko morskiej boginki
Pensjonaty i wille z lat trzydziestych tamtego wieku zostały w ostatnich latach przebudowane na nowoczesne i luksusowe hotele. Jurata ponownie odzyskuje elitarny charakter.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Jurata czyli „Królowa Bałtyku” to niewielki ale uroczy kurort na Mierzei Helskiej. Leży w samym jej sercu.

Należy do gminy miejskiej Jastarnia, atrakcyjnego letniska nadmorskiego i ważnego ośrodka rybołówstwa morskiego. Gmina ta nazywana jest Małym Trójmiastem, bo w jej skład wchodzą: kąpielisko morskie Jurata, dawna wieś rybacka Kuźnica i Jastarnia.

Legenda opowiada tak…

…Gdy rozwarły się fale morskie, wynurzyła się z nich młoda dziewczyna, nadzwyczaj urokliwa. Melodyjnym głosem oznajmiła, że jest królową tej wody… Nazywają ją Juratą… Boginka morska zakochała się w ubogim rybaku. Rozgniewany jej ojciec, bóg Gork, roztrzaskał podwodny bursztynowy zamek córki. Szczątki pałacu przez wiele wieków wyrzucały fale morskie na brzeg. Do dziś możemy je tu znaleźć w postaci drobinek bursztynu. Na cześć „królowej” nazwano kąpielisko – Jurata. Między Juratą a Jastarnią stoi ładny pomnik boginki odsłonięty w 2006 roku, w 75 rocznicę powstania wczasowiska.

Zatrzymałam się w Juracie…

Turystów przyciąga tu specyficzny mikroklimat, czyste powietrze z dużą zawartością jodu, plaże. Z jednej strony jest otwarty Bałtyk, a z drugiej Zatoka Pucka z płytką i ciepłą wodą. Zatoka ma doskonałe warunki do żeglowania i windsurfingu. W sezonie organizowane są tu liczne imprezy kulturalne prezentujące zwyczaje kaszubskie. Żyjący tu od wieków Nordowi Kaszubi do dzisiaj w wyjątkowy sposób pielęgnują swoją kulturę, język i obyczaje, podkreślając etniczną odrębność. W maju jest tu cicho i bezludnie. Ruch zaczyna się w czerwcu i trwa prawie do końca września.

Królestwo sanacyjnych snobów

Na początku ubiegłego stulecia, oprócz lasu sosnowego, dziewiczych wydm i piaszczystej drogi prowadzącej do Helu, nie było tu nic. W 1928 roku, zamożni przemysłowcy postanowili wykorzystać walory klimatyczne i krajobrazowe. Założyli spółkę „Jurata”. Spółka posiadając koncesję rządową, wydzierżawiła 150 ha terenów państwowych i rozpoczęła budowę kurortu. Między rybackimi wioskami powstała miejscowość o nowoczesnej zabudowie. Zaprojektowano ją zgodnie ze światowymi trendami. Chociaż nie wszystkie plany zostały zrealizowane, to Jurata stała się najnowocześniejszym kurortem nadmorskim przedwojennej Polski. Zyskała miano najbardziej snobistycznego miejsca na Wybrzeżu. Bywali tu znamienici goście ze świata kultury i polityki.

Wielcy i znani

Pierwszy sezon letni został uroczyście otwarty w 1931 roku. Najbardziej znanym i ekskluzywnym miejscem był hotel „Lido”. Bywali w nim: Tola Mankiewiczówna, Eugeniusz Bodo, Loda Halama i Jadwiga Smosarskie, gen. Władysław Sikorski, Jan Kiepura, Wojciech Kossak i jego córki Maria Jasnorzewska-Pawlikowska i Magdalena Samozwaniec. Letnie rezydencje mieli tu prezydent Ignacy Mościcki, minister Józef Beck, rodziny Potockich, Czetweryńskich i Tyszkiewiczów. Pałac prezydencki nadal gości prezydenta RP. W 1935 roku otworzono luksusową kawiarnię „Cafe-Cassino”. Na dancingach pojawiała się cała śmietanka towarzyska Juraty. Teraz stoi na tym miejscu hotel „Bryza”. Była też kawiarnia-galeria – Juratka. Jej właścicielem był malarz Wiesław Poznański. Jego gośćmi byli Mieczysław Lurczyński, Wojciech Weiss, Wojciech Kossak. Przed wejściem na molo znajdziemy pomnik Wojciecha Kossaka. Odsłonięto go w 2008 roku. Na tablicy jest napis: „Tu odpoczywał, tworzył i kochał”.  Prawdopodobnie tu powstały obrazy „Zaślubiny Polski z morzem” i „Na straży polskiego morza”.

Czytaj dalej - strony: 1 2

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij