Lewiczyn
Straż u Pocieszycielki Strapionych

Trafiłam do kościoła pod wezwaniem św. Wojciecha Biskupa i Męczennika w Lewiczynie, gdzie znajduje się Sanktuarium Matki Bożej Lewiczyńskiej, Pocieszycielki Strapionych, Pani Ziemi Grójeckiej. Straż przy Grobie trzymali strażacy w galowych mundurach.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Małgorzata Raczkowska
Lewiczyn. Straż u Pocieszycielki Strapionych
Wielka Sobota jest dobrym dniem na zwiedzanie wiejskich kościółków, bo są one z racji święcenia pokarmów otwarte...
  • Lewiczyn. Straż u Pocieszycielki Strapionych
  • Lewiczyn. Straż u Pocieszycielki Strapionych
  • Lewiczyn. Straż u Pocieszycielki Strapionych
  • Lewiczyn. Straż u Pocieszycielki Strapionych
  • Lewiczyn. Straż u Pocieszycielki Strapionych
  • Lewiczyn. Straż u Pocieszycielki Strapionych
  • Lewiczyn. Straż u Pocieszycielki Strapionych
  • Lewiczyn. Straż u Pocieszycielki Strapionych
  • Lewiczyn. Straż u Pocieszycielki Strapionych
  • Lewiczyn. Straż u Pocieszycielki Strapionych
  • Lewiczyn. Straż u Pocieszycielki Strapionych
  • Lewiczyn. Straż u Pocieszycielki Strapionych
  • Lewiczyn. Straż u Pocieszycielki Strapionych
  • Lewiczyn. Straż u Pocieszycielki Strapionych
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Choć pogoda była okropna, w Wielką Sobotę wybrałam się na objazd drewnianych mazowieckich kościółków.

To dobry dzień na ich zwiedzanie, bo są one z racji święcenia pokarmów otwarte, a dodatkową ciekawostką są instalacje Grobu Pańskiego i honorowe warty przy nich.

Niespotykane równouprawnienie

Trafiłam do kościoła pod wezwaniem św. Wojciecha Biskupa i Męczennika w Lewiczynie, gdzie znajduje się Sanktuarium Matki Bożej Lewiczyńskiej, Pocieszycielki Strapionych, Pani Ziemi Grójeckiej. Straż przy Grobie trzymali strażacy w galowych mundurach i galowych hełmach. I tu ? uwaga! Rzecz wyjątkowa i niespotykana: w skład tutejszej straży wchodzą panie strażaczki. Sama widziałam, jak męską zmianę zastąpiła zmiana damska.

Lwi czyn

Lewiczyn jest wsią o XIII-wiecznych korzeniach. Legenda opowiada o jakiejś dawnej zwycięskiej bitwie, która nazwano „lwim czynem”. Kto i z kim się bił? ? nie do końca wiadomo. Ważne, że po tym zwycięstwie wojsko czapkami usypało kopiec. Rzeczywiście, solidne sztuczne wzniesienie wyrasta kilka metrów ponad niezmącona niczym równinę. I to na tym kopcu, na początku XIV w., staraniem rodziny Lewickich wystawiono pierwszy drewniany kościół, który przetrwał trzysta lat. Obecny zbudowano w 1608 r. z fundacji Prokopa Oborskiego. Kościół jest jednonawowy, ma  konstrukcję  zrębową,  jest  oszalowany. Nieszczególnie piękny, widziałam ładniejsze i zgrabniejsze. Wysoka, przykryta czterospadowym dachem i zwieńczona obeliskiem wieża stoi ponad kruchtą.

Pocieszycielka Strapionych

Niebawem po ukończeniu kościoła umieszczono w barokowym ołtarzu głównym obraz Matki Bożej, który szybko zasłynął cudami. Obraz ten został przywieziony z Rzymu przez rodzinę fundatora. Przypomina ponoć wizerunek Matki Boskiej Śnieżnej z rzymskiego kościoła Santa Maria Maggiore. Lewiczyński obraz namalowany jest na desce i przedstawia Matkę Boską z Dzieciątkiem, które prawą ręką błogosławi, a w lewej trzyma księgę. Postacie przykryte są XVII-wiecznymi sukienkami ze srebrnej blachy, a ukoronowane zostały w 1975 roku przez prymasa Polski Stefana Kardynała Wyszyńskiego i metropolitę krakowskiego Karola Wojtyłę ? wkrótce papieża Jana  Pawła II.

Sanktuarium w Ziemi Grójeckiej

Obraz bardzo szybko zasłynął cudami i łaskami, a Lewiczyn stał się ważnym w tej części Mazowsza ośrodkiem kultu maryjnego. W 1684 r. biskup poznański ? Stefan Wierzbowski ? uznał oficjalnie obraz za cudowny i zatwierdził jego kult. Na początku XVIII wieku istniało w Lewiczynie aż siedem bractw religijnych. Teraz wokół sanktuarium jest centrum dla wiernych wraz z domem pielgrzyma. Poniżej wzgórza pomnik Jana Pawła II.

Warto wiedzieć

* Na przykościelnym cmentarzu (na lewo od wejścia głównego) znajduje się nagrobek w kształcie kolumny zwieńczonej urną, zmarłego w 1812 r. Antoniego Crutty. Zachowała się część inskrypcji. Był z pochodzenia Albańczykiem, tłumaczem w kancelarii króla St. Augusta Poniatowskiego. Pochowany tu został, bo na stare lata zamieszkał u córki, która była żoną Bedlińskiego, właściciela pobliskich dóbr.
* Lewiczyn leży na południe od Grójca, na zachód od krajowej „siódemki”. Widoczne są drogowskazy.

Poczytaj więcej o okolicy:

 

Komentarze: 1

    wędrowiec, 29 marca 2016 @ 20:07

    W sprawie obrazu: Najstarsza tradycja utrzymuje, że obraz w Lewiczynie jest jednym z trzynastu dzieł samego św. Łukasza Ewangelisty. Cudowny obraz Matki Bożej Lewczyńskiej pod względem użytych technik należy do tej samej rodziny, co wizerunek Matki Bożej przechowywany na Jasnej Górze, a niektórzy twierdzą, że został namalowany tą samą ręką. Obydwa powstały też na desce z drzewa cedrowego. Na całym świecie takich obrazów jest najwyżej dziesięć.
    To ciekawostka taka, wprost cytuję za strona gminy.

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij