Arłamów
W-1, czyli tajemnica peerelu

Arłamów. Nazwa owiana kiedyś tajemnicą: ci, którzy pamiętają czasy peerelu być może kojarzą ją z rządowym ośrodkiem wypoczynkowym, zamkniętym dla gawiedzi. Ci, którzy pamiętają stan wojenny wiedzą, że tu właśnie internowany był Lech Wałęsa.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Stanisław Błachnio
Arłamów. W-1, czyli tajemnica peerelu
Ośrodek znajduje się na kompletnym odludziu ? są jednak dwa wyciągi narciarskie (400 i 500 m), stajnia, rowery, spa itp?. Obok buduje się nowy, gigantyczny pięciogwiazdkowy hotel. Praca wre?
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Arłamów. Nazwa owiana kiedyś tajemnicą: ci, którzy pamiętają czasy peerelu być może kojarzą ją z rządowym ośrodkiem wypoczynkowym, zamkniętym dla gawiedzi. Ci, którzy pamiętają stan wojenny wiedzą, że tu właśnie internowany był Lech Wałęsa. A teraz może tu przyjechać każdy: zamieszkać w hotelu lub tylko ? jak ja ? się pogapić.

Ośrodek wypoczynkowy Urzędu Rady Ministrów w Arłamowie powstał w latach 70. ubiegłego wieku. Był tajny, ukrywał się pod kryptonimem W-2. 23 tysiące hektarów lasu i pustaci otoczone były ogrodzeniem o długości 80 km i strzeżone przez wojsko. Nikt niezaproszony nie miał tam wstępu. Do ośrodka prowadziły wąskie, poprzegradzane szlabanami drogi. Dostojnicy i ich goście przylatywali tu samolotami ? specjalnie dla nich pobudowano lotnisko. Polowania, także na grubego zwierza, i biesiady były tutejszą rozrywką. Bywali tu i Edward Gierek i Piotr Jaroszewicz, bywali ich goście: szach Iranu Reza Pahlawi, król Belgii Baudouin, prezydent Jugosławii Josip Broz Tito, prezydent Francji Valery Giscard d’Estaigne oraz wielcy z demoludów.

Po prostu hotel dla zamożnych

I dziś ośrodek w Arłamowie robi niezwykłe wrażenie, zwłaszcza gdy ma się w pamięci jego dawną sławę. Dwa budynki hotelowe stoją na samym szczycie odsłoniętego ku południowi wzgórza z pięknym widokiem na zalesione grzbiety Pogórza Przemyskiego. Standard hotelu nie budzi już takich emocji ? są u nas przecież i lepsze. Ale można przenocować w apartamencie, w którym zwykł sypiać Edward Gierek (nr 56), albo w tym, w którym na początku 1982 roku więziono Lecha Wałęsę (nr 52). Można zjeść obiad w hotelowej restauracji. Ja poprzestałem na kawie ? jedyne 9 zł. Ośrodek znajduje się na kompletnym odludziu ? są jednak dwa wyciągi narciarskie (400 i 500 m), stajnia, rowery, spa itp?.  Obok buduje się nowy, gigantyczny pięciogwiazdkowy hotel. Praca wre? Teraz ośrodek znajduje się w rękach prywatnych i może przyjechać tu każdy, kogo na to stać i kto tylko chce.

Kiedyś była tu wieś

Egzotycznie brzmiąca nazwę wywodzi się od osadzanych tu w czasach ruskich jeńców tatarskich zwanych arłamanami (włóczęgami). Wieś na prawie wołoskim lokował w końcu XV w Jan Herburt. Jego spadkobiercy przyjęli nazwisko Arłamowscy. Przed wojną wieś zamieszkiwali w decydującej wiekszości grekokatolicy. Prawie wszystkich wysiedlono na Ukrainę w 1946 roku, a kto nie wyjechał wtedy ?dobrowolnie?, musiał opuścić wieś pod przymusem w 1947 r. w ramach akcji ?Wisła?. Wieś w całości spalono, podobnie jak sąsiednie: Borysławkę, Grąziową (cerkiew z tej wsi znajduje się w muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku), Jamna, Krajna (na jej terenie zbudowano lotnisko), Kwaszenina (jest kilka zabudowań Łomna i Trójca (tu postawiono trzy luksusowe wille dla najwyższych dostojników, obecnie także należą do kompleksu hotelowego).

Warto wiedzieć

W 1991 roku URM przekazał Arłamów gminie Ustrzyki Dolne. Gmina sprzedała go w 1996 r. firmie Kamax.
Kryptonimem W-1 oznaczony był równie słynny i równie tajny ośrodek w Łańsku pod Olsztynem.
* Filią Arłamowa był znacznie mniejszy ośrodek rządowy w Mucznem w Bieszczadach.

Poczytaj więcej o okolicy:

 

Komentarze: 2

    karol, 8 października 2011 @ 10:22

    Spędzałem a Arłamowie Sylwestra. Hotel jak hotel. Nie jest drozej niż w innych o zbliżonym standardzie. Ośrodek narciarski doskonale był przygotowany. Trasy dla dzieci dobre.

    wędrowiec, 24 listopada 2011 @ 20:23

    Arłamów reklamuje się jako ośrodek narciarski, to prawda. Trzeba jednak pamiętać, że tamtejsze stoki, choć widokowe, są jednak propozycją dla początkujących. To pólko do ćwiczeń, stok jest krótki i łatwy.

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij