Kalwaria Pacławska
Pątnicze dróżki nad Wiarem

Mijamy pierwsze kapliczki, wjeżdżamy do osady. Drewniane domy mają już swoje lata, ale są ładnie utrzymane, kolorowe. Na wielu szyldy: pamiątki, dewocjonalia, noclegi? zamknięte o tej porze roku. Stajemy przed murem klasztoru.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Andrzej Węgrowicz
Kalwaria Pacławska. Pątnicze dróżki nad Wiarem
Osada przy klasztorze prawie w całości składa się z drewnianych starych domów. Warto przespacerować do zespołu kapliczek na jej końcu. Roztacza się stąd ładna panorama na wzniesienia Pogórza Przemyskiego.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

 Z doliny Wiaru, za drogowskazem skręcamy na południe i wąską drogą jedziemy ostro pod górę. Zaskakuje ten stromy podjazd, bo wzgórze, na którym ulokowała się Kalwaria Pacławska, ma przecież tylko 465 m n.p.m. To Pogórze Przemyskie.

Mijamy pierwsze kapliczki, wjeżdżamy do osady. Drewniane domy mają już swoje lata, ale są ładnie utrzymane, kolorowe. Na wielu szyldy: pamiątki, dewocjonalia, noclegi?  zamknięte o tej porze roku. Jest koniec września, nie ma turystów ani pielgrzymów. Stajemy przed murem klasztoru.

Klasztor na pustaci

Kalwaria Pacławska leży na uboczu. Ponad doliną Wiaru na wzgórzach pogórza Przemyskiego, w dość pustej teraz i bardzo malowniczej okolicy. Legenda mówi, że gdy w tutejszych lasach polował magnat, wojewoda, polityk i konserwatysta Aleksander Maksymilian Fredro, zobaczył między rogami jelenia krzyż? Taka zwyczajna legenda. Ważne, że Fredro ufundował klasztor, sprowadził franciszkanów, ci wytyczyli kalwaryjskie dróżki, ustawili drewniane kapliczki. Wokół powstała osada. Działo się to w połowie XVII wieku, wieku kontrreformacji, powstań kozackich, Potopu, wojen z Turcją. Jeszcze dziś uważnym okiem, dostrzeżemy obronny charakter miejsca. Składają się nań i stromy podjazd do klasztoru i ślady dawnych umocnień. Klasztor, choć pierwotnie drewniany, miał ziemne fortyfikacje. Fundacja wpisywała się w szerszy plan zagospodarowywania i umacniania traktu komunikacyjnego wiodącego tędy, przez obniżenie zwane Bramą Przemyską na Ukrainę. I wzmacniała katolicki kościół na skraju niepokornego, wrogiego unii prawosławia. Sto lat później Szczepan Józef Dwernicki, piastujący pomniejsze urzędy szlachcic, o przekazał klasztorowi znaczne sumy. Wtedy to powstały obecne murowane zabudowania i pierwsze murowane kalwaryjskie kapliczki.

Kalwaryjskie dróżki

Teraz w Kalwarii znajduje 41 kaplic rozrzuconych na zboczach wzgórza. Procesja Dróżkami Męki Pańskiej odbywa się w sobotę przed Niedzielą Zesłania Ducha Świętego, 14 sierpnia i 13 września.  Dróżki Matki Bożej Bolesnej obchodzi się je w Niedzielę Zesłania Ducha Świętego po południu. Dróżki Pogrzebu i Wniebowzięcia Matki Bożej uroczyście obchodzi się 13 sierpnia.  W Wielkim Tygodniu (Wielki Piątek) odbywa się tu Misterium Męki Pańskiej.

Warto wiedzieć

* Cudowny obraz Matki Bożej Kalwaryjskiej znajdujący się w klasztornym kościele został przeniesiony z Kamieńca Podolskiego po zdobyciu twierdzy przez Turków. Matka Boska przedstawiona na obrazie ma odsłonięte wydatne ucho. Bywa więc nazywana Matką Boską Słuchającą.
* Osada przy klasztorze prawie w całości składa się z drewnianych starych domów. Warto przespacerować do zespołu kapliczek na jej końcu. Roztacza się stąd ładna panorama na wzniesienia Pogórza Przemyskiego.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij