Wyszukiwna fraza: Dalmacja

Plaża znajduje się około półtora kilometra od centrum miasta Bol. Niezalesiony odcinek plaży, charakterystyczny róg wchodzi bezpośrednio w morze i ma 150 metrów długości. Woda jest krystalicznie czysta o turkusowym zabarwieniu.

Po wyspie nie poruszają się żadne pojazdy mechaniczne. Chcąc tu dłużej zabawić należy mieć ze sobą potrzebne rzeczy. Tu nic się nie kupi. Tylko w sezonie przy porcie na wyspie funkcjonuje mała restauracja.

Jaskinia znajduje się na wzgórzu ponad miastem, na wysokości 130 m n.p.m. Prowadzi tam turystyczny chodnik. Spacer jest bardzo przyjemny. Odsłaniająca się panorama miasta i zatoki jest ciekawa.

W okresie adwentu Split wypełnia się atmosferą świąt i jeszcze bardziej tętni życiem. Restauracje i bary są otwarte do późnej nocy, a muzykę, dzięki licznym koncertom, występom folkowym i imprezom, da się usłyszeć wszędzie.

Kręcąc się uliczkami dochodzę do Bramy Morskiej. Tu przetrwały duże fragmenty murów miejskich. Przy bramie ciągnie się promenada nadmorska. Na jej końcu stoi masywna twierdza Kamerlengo z XV wieku...

Budowana była przez cztery wieki. Znajdziemy w niej trzy style architektoniczne: romański, gotyk i renesans. A jej biała dzwonnica widoczna jest z kazdego punktu miasta.

Vodice znajdują się niedaleko Šibenika, w malowniczej zatoce. Otaczają je wyspy, na które są regularne połączenia promowe. Można więc zaszyć się na wyspie? Stąd niedaleko do ciekawych chorwackich miast i parków narodowych...

W Dalmacji są cztery parki narodowe: Kornati, Paklenica, Krka i Mljet. Są też parki przyrody, rezerwaty i pomniki przyrody. Trzy miejsca wpisano na listę UNESCO: pałac Dioklecjana w Splicie, katedrę św. Jakuba w Šibeniku i miasto Dubrownik.

Przy skrzyżowaniu tych ulic znajdował się pałacowy dziedziniec zwany perystylem. Była to część budowli przeznaczona do publicznych wystąpień. Dziś też się takie odbywają o godzinie 12. Na perystyl wchodzi Dioklecjan i przemawia?

Split zaczął powstawać w murach opuszczonego pałacu Dioklecjana.Cesarz ten zapisał się w dziejach historii jako okrutny prześladowca chrześcijan...

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!