To tu znajduje się najdłuższa we wschodnich Alpach trasa narciarska Hohe Scharte Nord – dziesięcioipółkilometrowy zjazd, podczas którego pokonujemy 1440 metrów różnicy poziomów. Zdecydowane polecam.
Szczyt na mapach doliny Gastein (tak zimowych jak letnich) oznaczony jest dymkiem z okrzykiem „WOW”. A to dlatego, że jest doskonałym punktem widokowym na otaczające góry, a przede wszystkim główny grzbiet Wysokich Taurów.
Kolejka gondolowa – Goldbergbahn – jest osią Sportgastein, najwyżej położonej stacji narciarskiej w całej dolinie Gastein, a nawet w całym ogromnym kompleksie ośrodków Ski amadé. Sezon zaczyna się tu wcześnie, śnieg leży długo.
Po zdobyciu obozu tureckiego pod Wiedniem znaleziono 500 worków z kawą i nie wiedziano, co z nimi zrobić. Kulczycki (był poprzednio w niewoli tureckiej) wyprosił te worki dla siebie i otworzył kawiarnię w mieście.
Cybergogle wyświetlają informacje dotyczące ciekawych miejsc, prognozy pogody, informacje o stanie tras i wyciągów narciarskich oraz komunikaty dotyczące bezpieczeństwa.
Pod ogromną ścianą Sasso della Croce wyłania się biały budyneczek z wieżą. To sanktuarium. Wzniesiono je w 1484 roku. Wnętrze jest wyjątkowo piękne. Na ścianach wiszą wota dziękczynne. Na Golgocie stoją trzy drewniane krzyże z figurami.
Placyki, kręte uliczki, kościoły, pomniki? Ładne kamieniczki przyciągają wzrok. Przejeżdżając w pobliżu Villach warto wpaść na starówkę i chwilę odpocząć w jednej z licznych kawiarenek przy deptaku.
Król Bolesław w 1081 roku przebrany za zwykłego pielgrzyma miał przestąpić progi tego klasztoru. Na łożu śmierci wyznał swą prawdziwą tożsamość. Nazywany był niemym pokutnikiem z Ossiach...
Wiele tu atrakcji dla amatorów sportów wodnych. Na wędkarzy również czekają ciekawe okazy. Jest to najcieplejsze jezioro Austrii i można się w nim kąpać. Po jeziorze pływa stateczek turystyczny.
Z 11 naturalnymi torami saneczkowymi, spełniającymi surowe kryteria jakości i bezpieczeństwa, oraz 43 kilometrami tras, Dolina Stubai stanowi największy teren saneczkarski w Tyrolu.
