W Lienz góry nie są tłem. One są bohaterem. Mają w sobie coś teatralnego – ostre krawędzie, pionowe ściany, światło, które zmienia się jak scenografia. To tu widać najlepiej, jak bardzo Lienz jest „dolomicki”.
Tereny, na których dawniej można było poszusować na nartach, objęte są dzisiaj ochroną przyrody i stanową ośrodek turystyki przyjaznej środowisku naturalnemu. Centralnym punktem ośrodka jest Rosstratten , gdzie biorą początek szlaki piesze. Stąd łatwo zdobędziemy szczyt Dobratsch.
