Ostatnio dodane artykuły z kategorii: Białoruś - Mińsk

Gdy zaczynałem mój „romans z filatelistyką” w obiegu znajdowała się piękna seria znaczków o tematyce krajoznawczej, z widokami polskich zabytków i pomników przyrody. 30-groszowy przedstawiał Zamek w Mirze.

Zamek na wyspie zawsze stanowił odrębny od miasta zespół. Wchodzi się do niego przez wysoką, kutą, z pięknymi herbami – polskim orłem z tarczą z trzema rogami na piersiach. To jedna z najwspanialszych magnackich rezydencji I i II Rzeczypospolitej.

W Nieświeżu, poza radziwiłłowskim zamkiem, jest kilka godnych uwagi budowli i obiektów, jakie zachowały się z jego kilkusetletnich dziejów. Jednak brak po nim przewodnika turystycznego w języku polskim.

Nieliczne zabytki Mińska zrekonstruowano na Starym Mieście znajdującym się na wysokim brzegu rzeki Swisłocz i w jego najbliższym otoczeniu. Niebawem odtworzony zostanie też kolejny historyczny fragment miasta w pobliżu – również odbudowanego – dawnego ratusza.

Miasto było tak zrujnowane po wojnie, a równocześnie nie miało zbyt wielu cennych architektonicznie zabytków, że postanowiono nie odbudowywać go, lecz zbudować na nowo, wytyczając szerokie aleje, ulice i place. Pozostawiono jednak stare fragmenty zabudowy.

Miejscowy przewodnik nie ukrywał niezadowolenia, że zamiast oglądać osiągnięcia ostatnich lat, chcieliśmy zobaczyć Sobór Nikolski z XVII w., położony nad Dnieprem, który zdołał przetrwać okres rewolucji, II wojnę światową i powojenne lata burzenia cerkwi.

Położony na północnym wschodzie Białorusi Witebsk, to przede wszystkim miasto rodzinne Marca Chagalla, jednego z najbardziej znanych i popularnych malarzy europejskich XX wieku. Zachował się dom przy ul. Pokrowskiej.

Z wielkim uznaniem trzeba podkreślić, że Białorusini i władze kraju nie tylko nie fałszują historii, jak zdarza się to niekiedy innym naszym sąsiadom, lecz wręcz podkreślają wielokulturowość i wielowyznaniowość swoich korzeni.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!