Pańska siedziba była za ciasna dla mieszkańców okolicznych wsi. Cierpliwie, latami, rozbudowywali ją wznosząc drugi, niższy pierścień murów obronnych, umocnili bramę barbakanem, podwyższyli donżon, by siła ognia sięgała poza nowe mury.
Za górami, za lasami żył sobie Drakula... wampir arystokrata, który nie miał ani cienia, ani odbicia w lustrze. Zamieniał się w wilka lub nietoperza i wypijał krew swoich ofiar... Wampira Drakulę wymyślił Bram Stocker, angielski pisarz, twórca horrorów.
