Winston Churchill przybył na Maderę na początku lat 50. i zamieszkał w Funchal. Cămara de Lobos na tyle zainspirowała Churchilla, że przeniósł się do osady, którą uwiecznił na kilku płótnach.
Dziś pora na relację z najważniejszego współcześnie obiektu w tym mieście, renesansowego budynku Amthaus z 1562 roku, od 1998 r., Domu Braci Grimm.
Chodząc po miasteczku i zaglądając również w zaułki i okolice miejskich murów, zauważyłem zaledwie dwa domy zaniedbane. Domów szachulcowych jest tu rzeczywiście mnóstwo, stoją niekiedy po kilka obok siebie, ale nie dominują.
W swobodnym tłumaczeniu Philippsruhe oznacza „Cichy Zakątek Filipa” – fundatora zamku hrabiego Philippa Reinharda. Ciszy i pustki nie było w nim chyba nigdy. Teraz też cieszy się dużym zainteresowaniem.
Tak oficjalnie w Niemczech nazywane jest to miasto: Brüder-Grimm-Stadt Hanau. Drugim takim jest w kraju związkowym Hesja – Steinau an der Straße.
W czerwcu 2025 r. będzie miał tu miejsce rocznicowy Festiwal Bacha. Pod hasłem „Transformacja” chóry z całego świata wykonają 66 kantat, które artysta skomponował jako kantor kościoła św. Tomasza w Lipsku.
Fani jednego z najbardziej utytułowanych zawodników w historii skoków narciarskich zobaczą 107 medali i ok. 430 eksponatów należących do naszego bohatera. Warto jednak podkreślić, że nie jest to „muzeum”, lecz żywa galeria.
Inkowie byli doskonałymi organizatorami. Nie znali koła i wozów, nie potrafili ustawić żurawia, mimo to szacuje się, że wybudowali sieć dróg liczącą ok. 40 tys. km, wybrukowanych wielokątnymi kamieniami.
Ekspozycja obejmie nie tylko znane dzieła Alfonsa Muchy, ale także wiele dotąd niewystawianych prac, takich jak wczesne obrazy olejne, szkice czy materiały związane ze Słowiańską Epopeją.
Część grobowców przy murze oddzielającym cmentarz ewangelicki od katolickiego ma wspólną kryptę, nie przedzieloną wewnątrz murem. Są to miejsca pochówku tych samych rodzin, których członkowie byli różnych wyznań.
