Wyszukiwna fraza: Dubrovnik

Mury Dubrownika robią one ogromne wrażenie – pną się do góry i opadają ku morzu. Mają około dwóch kilometrów długości. Można na nie wejść i z nich podziwiać panoramę miasta. Można je też oglądać ze wzgórza, na które jedzie kolejka linowa.

Kto znajdzie się w Dubrowniku w czasie, gdy trwa adwent, koniecznie powinien odwiedzić świąteczny targ. Miasto, a w szczególności okolice Pałacu Sponza w okresie przedświątecznym charakteryzują się wyjątkowym połączeniem zapachów, muzyki, świateł i smaków.

Aby w miarę dokładnie zwiedzić Dubrownik i zapamiętać wszystkie zwiedzane obiekty należy być tu kilka dni. Jeśli to niemożliwe, to i kilka godzin wystarczy, by się zauroczyć Dubrownikiem, Dalmacją, Chorwacją.

Najważniejszą i reprezentacyjną ulicą Dubrownika jest Stradun (Placa). Dzisiejszy wygląd zawdzięcza odbudowie po wielkim trzęsieniu ziemi w 1667 roku.

Przez wieki pałac, jak jak i cały Dubrownik – był kilkakrotnie przebudowywany. Z powodu eksplozji prochu w 1435 roku został zniszczony. Odbudowano go, ale trzęsienie ziemi znowu go zrujnowało.

Dubrownik powstał osady rybackiej umiejscowionej na małej wysepce. Żyli tu Ilirowie, Grecy i przybysze z przybrzeżnych miast. Uciekinierzy nazwali miasto Ragusinum, a Wenecjanie mówili o nim Ragusa.

Żeby obejść całe mury otaczające starówkę, musimy poświęcić nieco ponad godzinę. Warto wspiąć się na twierdzę Minčeta, by spojrzeć na miasto z lotu ptaka. Trzy duże ulice biegną równolegle do głównego deptaka Stradunu przecinającego starówkę od bramy do bramy.

Doceniają nas!

 

Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników Globtroter wyróżniło Otwarty Przewodnik Krajoznawczy nagrodą
za najciekawsze publikacje turystyczne w 2019 r.

Cieszymy się!

 

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!