Fürstenzug jest ikonograficznym przekazem historycznym. Przedstawia galerię portretów 35. przedstawicieli dynastii Wettinów – margrabiów, elektorów, książąt i królów od 1127 r. do 1904 r.
Główną konstrukcję zbudowano ze ponad stuletniego drewna uzyskanego z rozbiórki stodoły. Wnętrze wypełnione jest tarniną. Solanka o składzie podobnym to tej z Ciechocinka spływa przez całą dobę a aerozol w ten sposób wytworzony jest bogatszy w jod, wapń i magnez.
?Domki loretańskie? wzniesione w XVII wieku są również m.in. w Brnie i Mikulovie, ale chyba najpiękniejszy ten kompleks w Pradze na Hradczanach. Niedawno przeszedł on kapitalny remont dobiegający właśnie końca.
Cztery dziedzińce, na których stoją różnorodne budowle. Ale nie ma wśród nich żadnego wielkiego gmachu pałacu. Lecz tylko większe lub mniejsze, i poza wieżami, najwyżej dwupiętrowe pawilony.
Najważniejszą i reprezentacyjną ulicą Dubrownika jest Stradun (Placa). Dzisiejszy wygląd zawdzięcza odbudowie po wielkim trzęsieniu ziemi w 1667 roku.
Wnętrze kościoła jest bardzo interesujące, zachował – mimo wielu braków – elementy lokalnej sztuki i rzemiosła. Spójrzcie na ławki, wymagają renowacji, wnoszą do wnętrza klimat przeszłości.
Przez wieki pałac, jak jak i cały Dubrownik – był kilkakrotnie przebudowywany. Z powodu eksplozji prochu w 1435 roku został zniszczony. Odbudowano go, ale trzęsienie ziemi znowu go zrujnowało.
Dotarłem do celu: przeszedłem wzdłuż i obejrzałem całe Mury Bizancjum. Ale podczas tego pobytu również wiele innych wspaniałych zabytków i ciekawych miejsc w tym fascynującym mieście.
Pomnik Króla Fryderyka uznawany jest za jeden z najpiękniejszych, chociaż niektórzy komentują, że koszt jego powstania przewyższył nakłady na wybudowanie czterech pałaców Amalienborgu. Dlaczego?
Miłość do koni objawia się obecnością wielu konnych pomników duńskich monarchów. Pójdźmy ich szlakiem; są jednocześnie pretekstem do poznania miejsc, w których stoją – miejsc nieprzypadkowych.
