Montedinove, ze swoją przeszłością zakorzenioną w historii i sztuce, jest dziś także przykładem gościnności i symbolem życia w zgodzie z naturą. Pragnienie zakosztowania choć przez chwilę dawnego klimatu przyciąga tu coraz więcej turystów.
Za najpiękniejsze w Stambule uważane są mozaiki w Kariye – Kościele Chrystusa Zbawiciela na Chorze, też w dawnym Konstantynopolu i również, od 1948 roku, muzeum.
Jednokondygnacyjny pałacyk był pomysłem króla, pomysłem, który zdał egzamin krajobrazowy, wręcz malarski. Swoją lekkością nie przytłacza spadających tarasów, dopełnia je. Wyważone proporcje i elegancka prostota robią wrażenie.
Ze środka jeziora obserwuje się cudowną dookolną panoramę z dwoma wznoszącymi się naprzeciw siebie zamkami. To dobrze zachowany zamek „Dunajec” w Niedzicy, stojący na skalnym urwisku i ruiny zamku Czorsztyn.
Miasto położone jest 500 km od Teheranu, samotne, pomiędzy dwiema pustyniami. Czujemy tu gorący powiew wiatru i zapach suchego piasku. Dziś ciężarówki zastąpiły karawany...
Wieża ma trzy filary o wysokości 134 metrów każdy. Razem z iglicą mierzy 216 metrów. Jest najwyższym budynkiem w Pradze a chyba i w Czechach.
Autorem tej instalacji jest David Černý (ur. w 1967 roku), prażanin, artysta rzeźbiarz, autor wielu kontrowersyjnych instalacji rozmieszczonych w różnych miejscach czeskiej stolicy.
Sławę niszczejącemu kościołowi przyniosły 32 niezwykłe rzeźby umieszczone tu w roku 2012, przedstawiające Niemców sudeckich, którzy dawniej mieszkali w tutejszej wiosce.
Już król Fryderyk Wilhelm I zwany „królem – sierżantem” miał tutaj swoje ogrody i szklarnie, to jednak dzieło stworzenia Sanssouci zaczęło się w 1744 roku, gdy na południowym stoku wzniesienia Bornstedt urządzone zostały ogrody tarasowe.
Becejły znajdują się między jeziorami. Leżą nad północnym krańcem jeziora Szelment Mały, opodal są mniejsze jeziorka – Igiel i Jodel. Łączy je rzeka Szelmentka. Przez przesmyk i przez wieś przebiega droga z Sejn do Gołdapi.
