Ostatnio dodane artykuły z kategorii: Przyroda

Siwa Broda (Sivá Brada) to niewysokie wzgórze trawertynowe. Na jego szczycie znajduje się barokowa kapliczka p.w. Krzyża Świętego. Została postawiona w 1675 roku. Przed kapliczką stoi sporych rozmiarów krzyż. Obok są dwa wycieki wody mineralnej.

Od kolorów kręci się w głowie. To jedna z największych atrakcji Holandii. Teren obsadzony jest milionami kolorowych i różnorodnych kwiatów. Znajdziemy tu tulipany, narcyzy, hiacynty, irysy, azalie i wiele innych. Wiosną rozkwita tu ich ponad 7 milionów.

Autorka: Anna Kiełtyka

Valle de la Luna – Moon Valley swoją nazwę zawdzięcza krajobrazowi jak z księżyca: surowe skały, olbrzymie wydmy piaskowe, solna pustynia – taki obrazek ciągnie się aż po horyzont.

Autorka: Anna Kiełtyka

Graganta del Diablo, to sieć metalowych kładek zawieszonych nad sercem wodospadu. Stoję frontem do spadających mas wody, co daje efekt, jakby ta woda miała mnie zaraz pochłonąć...

Autorka: Anna Ochremiak

Jeździli czołgami, tratowali drzewa, kotłowali piaszczyste podłoże. Niewiele chciało tu rosnąć, jedynie wrzosy. Bo ta roślina ma takie masochistyczne skłonności: lubi by ją deptano, gnieciono, łamano. Wtedy rośnie najbujniej i kwitnie najpiękniej.

Wodospad nie jest wysoki bo ma tylko 15 metrów, ale miejsce w którym się znajduje jest dzikie i urocze. Spada on białym, wąskim słupem wody do zielonego jeziorka usytuowanego w skalnej, krasowej jaskini. Jest jednym z piękniejszych w Słowenii.

Jaskinia słynie z niezwykłego bogactwa nacieków w najprzeróżniejszych kolorach i kształtach. Jest mnogość stalagmitów, stalaktytów, stalagnatów, draperii, makaronów i zasłon. Żyje tu wiele gatunków małych zwierzątek.

Na ledwo wystających ponad powierzchnię wody skałach są setki fok. Gdy są głodne, wskakują do oceanu aby złowić rybę, ale najbardziej lubią wylegiwać się w słońcu. I nie przeszkadza im obserwowanie ich życia przez ludzi.

Czteropiętrowy zamek wygląda tak, jakby został wciśnięty pod stumetrową skałę. Zbudowano go w XII wieku. W XV wieku miał w nim siedzibę legendarny rozbójnik, baron Erazm Lűgger.

Widok jest fantastyczny. Wydaje się, że woda za chwilę zaleje i zmiecie położone na zboczach domy. Ale to złudzenie – tylko białe jak śnieg i gęste jak wata chmury powstałe ze zderzenia chłodnego powietrza atlantyckiego z ciepłym znad Oceanu Indyjskiego.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!