Na szczycie tym, na czesko-polskiej granicy, stały w przeszłości dwie stalowe konstrukcje telekomunikacyjne stacji przekaźnikowej. Wyremontowano je i połączono stalowym łącznikiem – mostem z tarasem widokowym.
To największa z dolin schodzących z tatr Zachodnich do Kotliny Orawickiej. Dopóki nie otwarto basenów w Oravicy, w to miejsce przybywali pierwsi amatorzy kąpieli termalnych.
W zależności też od kondycji i ochoty, wędrowcy znajdą łagodne ścieżki spacerowe lub wymagające trekkingowe trasy biegnące wzdłuż alpejskich jezior i lodowców.
To mała miejscowość pod Tatrami. Dziś już jest dość gęsto… wiele tu pensjonatów, jest duży i dobrze zagospodarowany autokemping z domkami oraz duże schronisko – „Chata Oravice”.
Atrakcją Karwi są rezerwaty florystyczne z unikatową roślinnością. Znajdziemy je na rozległych torfowiskach nazwanych „Karwieńskie i Bielawskie Błota”. I szeroką piaszczystą plażę i łagodne zejścia na nią...
Wewnątrz schroniska ładne salki z widokiem na Beskidy, bufet dobrze zaopatrzony. Toalety nowiutkie i czyste. Obok schroniska są ciekawe tablice informacyjne i węzeł szlaków.
Wejście na Skrzyczne od strony Szczyrku jest dość mozolne i czasochłonne, więc korzystamy z kolejki krzesełkowej. Dolna stacja znajduje się pośrodku miasteczka. Wyciąg jest dwuodcinkowy a zbudowano w 1959 roku.
We wsi powstało wiele pensjonatów. Pobudowano domki kempingowe i przygotowano pola namiotowe. Są punkty gastronomiczne i sklepy. Szukający ciszy i spokoju od ruchu miejskiego, na pewno znajdą to w Ostrowie.
Na Bulwarze Nadmorskim mają początek szlaki nordic walking. Doskonale przygotowano trasy, opisy ćwiczeń i mapki. Trasy są trzy - od pięciu do szesnastu kilometrów. Na trasach podany jest czas marszu z prędkością 5 km/godz.
To piękny, dziki teren, wymagający chodzenia niemal na paluszkach. Cisza jest dojmująca, a w niej, ptasie śpiewy i nawoływania słyszy się jak z nastawionego na full odbiornika. Czasem ptaki można dojrzeć wśród zarośli rozlewiska.
