Ostatnio dodane artykuły z kategorii: Przyroda
Autorka: Anna Ochremiak

Ponoć gdy łódź prowadziła wprawna ręka, żagiel rozprzowy przy pełnym wietrze pozwalał płynąć pod prąd. A teraz… Płynęłam współczesną pychówką, z prądem… w dół rzeki… ale przy pogodzie bezwietrznej, nie obyło się bez motorka.

Trochę ludzi uprawiających nordic walking, kilka pań z psami oraz od czasu do czasu rodziny z dziećmi i małe, 2-4 osobowe grupki turystów. Rowerzyści nie mogą korzystać z tej drogi, mają odrębną, inną trasę.

Autorka: Anna Ochremiak

Platformę widokową nad Przełomem Renu, którą w 2006 roku otwarto w Conn, nazwano Il Spir. Roztacza się z niej szeroka panorama na południowe ściany kanionu, od Ilanz po połączenie Przedniego Renu z Tylnim pod Reichenau.

Autorka: Teresa Pąkowa

W Genewie bulwar ciągnący się wzdłuż jeziora obsadzony jest podwójnym szeregiem żywych… kandelabrów. Przez coroczne usuwanie odrostów uzyskano efekt korony niemal bezlistnej z naroślami w miejscu usuwanych gałązek.

Szlaki wysokogórskie zamykane są na Słowacji sezonowo od roku 1980 ze względu na ochronę przyrody i bezpieczeństwo turystów. Dostępne są ścieżki prowadzące do schronisk wysokogórskich oprócz Chaty pod Rysami.

Stare cyprysy – ostatni świadkowie przeszłości – pamiętają żydowską nekropolię. Od 1895 r. ograniczano pochówki na Awentynie.Ostatecznie stary cmentarz został przeniesiony do kwatery żydowskiej na Verano w 1934 r.

Dla mnie największą atrakcją jest trawertynowe jeziorko o nazwie Krater. Napełnione jest wodą termalną. Znajdziemy je na niewielkim szczycie kopy trawertynowej. Wypływa z niego uroczy potoczek, drążąc w ziemi swoje ścieżki.

Skok jest jednym z najpiękniejszych wodospadów tatrzańskich. Pod nim dużo płaskiego terenu i fajne miejsce dla dzieci, do zabawy w wodzie. Można ewentualnie wejść jeszcze troszkę ponad próg, ale nie jest to już bezpieczne...

Z morza góry te robią niesamowite wrażenie. Z wody sterczą na kilkadziesiąt metrów skały wulkaniczne. To z nich w większości zbudowany jest Kara-Dag. Ściany skalne przybierają różne ciekawe formy, bo wietrzały 170 milionów lat.

Samo miasteczko to mały kurort. Wzdłuż wybrzeża ciągnie się deptak. Przy nim wiele knajpek i sklepików. Plaża jest kamienista. Przy plaży jest wielka atrakcja Koktebelu – Delfinarium.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!