Ostatnio dodane artykuły z kategorii: Przyroda
Autorka: Anna Ochremiak

Wypożyczymy trójkołowe hulajnogi zwane tu bikeboardami. Czeka nas pięciokilometrowy zjazd do położonej czterysta metrów niżej stacji przesiadkowej. Do Chur, stolicy szwajcarskiego kantonu Gryzonia, wrócimy kolejką, bo zjazdu w dolinę nie ma.

Autorka: Anna Ochremiak

Nie cumujemy, ograniczamy się do oglądania wyspiarskiej i nadbrzeżnej przyrody od strony wody. Brzegi rzeki zdobią dziurki gniazd jaskółek brzegówek. Puste już zupełnie o tej porze roku.

Autorka: Anna Ochremiak

Może to źle, ale przybiliśmy do brzegu jednej z wysp. Nie my pierwsi. Łatwo to było poznać po obecnych nawet tam puszkach po o piwie i nadpalonych gałęziach drzew w miejscu, gdzie amatorzy dzikiej przyrody palili sobie ogniska.

Autorka: Anna Ochremiak

Oznakowanie szlaku żeglugowego na Wiśle jest szczególne: odzwierciedla dawny podział kraju. W „austriackim zaborze” są tyczki biało-czarne i biało-czerwone. Na „pruskim” odcinku – boje. A „w Królestwie” – albo tak, albo tak.

Autorka: Anna Ochremiak

Ponoć gdy łódź prowadziła wprawna ręka, żagiel rozprzowy przy pełnym wietrze pozwalał płynąć pod prąd. A teraz… Płynęłam współczesną pychówką, z prądem… w dół rzeki… ale przy pogodzie bezwietrznej, nie obyło się bez motorka.

Trochę ludzi uprawiających nordic walking, kilka pań z psami oraz od czasu do czasu rodziny z dziećmi i małe, 2-4 osobowe grupki turystów. Rowerzyści nie mogą korzystać z tej drogi, mają odrębną, inną trasę.

Autorka: Anna Ochremiak

Platformę widokową nad Przełomem Renu, którą w 2006 roku otwarto w Conn, nazwano Il Spir. Roztacza się z niej szeroka panorama na południowe ściany kanionu, od Ilanz po połączenie Przedniego Renu z Tylnim pod Reichenau.

Autorka: Teresa Pąkowa

W Genewie bulwar ciągnący się wzdłuż jeziora obsadzony jest podwójnym szeregiem żywych… kandelabrów. Przez coroczne usuwanie odrostów uzyskano efekt korony niemal bezlistnej z naroślami w miejscu usuwanych gałązek.

Szlaki wysokogórskie zamykane są na Słowacji sezonowo od roku 1980 ze względu na ochronę przyrody i bezpieczeństwo turystów. Dostępne są ścieżki prowadzące do schronisk wysokogórskich oprócz Chaty pod Rysami.

Stare cyprysy – ostatni świadkowie przeszłości – pamiętają żydowską nekropolię. Od 1895 r. ograniczano pochówki na Awentynie.Ostatecznie stary cmentarz został przeniesiony do kwatery żydowskiej na Verano w 1934 r.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!