Czechy
Ostatnio dodane artykuły

Jest to jedyna czeska zapora, do której turyści nie przyjeżdżają by się kąpać (bo to rezerwuar wody pitnej), lecz by oglądać tamę z budynkami. W 1960 r. wpisano ten zbiornik retencyjny, z uwagi na niezwykłą architekturę, na listę zabytków technicznych.

Jeżeli natkną się kiedyś Państwo na takie właśnie stare kamienne artefakty, to proszę pamiętać, że w tym miejscu przed wielu laty, wydarzyła się tragedia. A krzyż to jedna z kar, jaką poniósł morderca oraz forma zadośćuczynienia i pojednania z rodziną ofiary.

Dzisiaj w środku Emy nadal płoną resztki węgla, które wywieziono tutaj razem z kamieniami przed niemal stu laty. Odwierty pokazały, że w środku panuje temperatura około 1500 °C.

Dzisiaj w muzeum można zobaczyć około 2000 sedesów, nocników itd. Są między nimi takie unikaty, jak na przykład nocnik Napoleona Bonaparte lub chińskiego cesarza Qianlonga. Wiele klozetów i nocników pochodzi nawet z XV wieku.

Twórcą piwomatu był Martin Povýšil, właściciel małego browaru rodzinnego Ruprenz. Po przesunięciu dowodu osobistego przez czytnik, piwomat stwierdzał wiek konsumenta i jeżeli ten był pełnoletni, sprzedawał mu piwo za 20 Kč.

To małe zadaszone konstrukcje, zazwyczaj nie wyższe niż metr. Tuż pod poziomem lustra wody układano w nich drewniane ławy, na które stawiano ceramiczne naczynia z żywnością, która była schładzana za pomocą zimnej wody.

Pierwsi turyści odwiedzili wieżę w 2012 r. Na terenie Czech jest to jedyny tego typu projekt. Ścieżkę w bardzo delikatny sposób wkomponowano w leśny krajobraz w okolicach zapory wodnej Lipno.

Wielu zwiedzających myśli, że zamek na skale jest obiektem obronnym (militarnym). Biorąc pod uwagę XVII i XVIII-wieczną nazwę „Einsiedlerstein” (Kamień pustelnika), mogą być zaskoczeni faktem, że to barokowy obiekt sakralny...

Jest to ostatnia istniejąca uliczka przeciwpożarowa, jakich w Pradze zbudowano setki po wielkich pożarach w latach 1503-41. Uliczka ma długość 15 metrów, a w środkowej części ma szerokość metra.

Winiarze potrafią wyczekiwać na powstanie burczaka nawet do późnej nocy, bo dobry burczak jest napojem z żywymi drożdżami, cukrami, alkoholem, smakiem owocu i jest bardzo zdrowy. Mówią, że należy wypić go tyle, ile człowiek ma krwi.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!