Kompleks składa się z trzech niepołączonych ze sobą świątyń: Górnej, Południowej i Dolnej. Ich pochodzenie określa się na około 3700 lat p.n.e. Świątynia Górna jest najbardziej imponująca.
Kompleks tych świątyń uważa się za jeden z najpiękniejszych na Malcie. W 1992 roku został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO.
Formacja ta powstała tysiące lat temu w wyniku erozji wapienia. Tego cudu dokonała woda morska. Wynajmując łódkę można podziwiać nie tylko okno, ale i wynurzające się z wody jaskinie.
Błękitna Grota jest kompleksem jaskiń obok osady rybackiej Qrendi na Malcie. Są tu sklepy z pamiątkami, restauracje i to, co zaciekawi turystę. Do groty można wpłynąć też mała łódeczką i obejrzeć ją od strony wody.
Niewiele jest miast, takich jak stolica Malty, w których można zakochać się od pierwszego wejrzenia. Vallettę zbudowano jako twierdzę, żeby odstraszała wrogów. Dziś jednak jest postrzegana jako jedno z piękniejszych miast w Europie.
Pokazy fajerwerków na Malcie mają wielowiekowa tradycję sięgającą władania wyspą przez zakon joannitów. Odbywały się one z okazji różnorodnych uroczystości: wyboru Wielkiego Mistrza Zakonu Rycerzy Świętego Jana, wyboru papieża...
Na Malcie i na Gozo główne obchody Karnawału rozpoczynają się pięć dni przed Popielcem czyli pierwszym dniem Wielkiego Postu. Karnawałowe fiesty odbędą się tradycyjnie w większości miast i wsi obu wysp.
Przez wiele miesięcy mieszkańcy Archipelagu Maltańskiego oczekują z niecierpliwością na tę noc, a organizatorzy pokazów fajerwerków przygotowują nowe atrakcje, aby zaskoczyć mieszkańców i licznie przyjeżdżających turystów.
Gdy w roku 1656 Malta odparła, kosztem ogromnego wysiłku i strat, wielomiesięczne oblężenie 40-tysięcznej floty i armii tureckiego sułtana Sulejmana Wspaniałego, zapadła decyzja o zbudowaniu nowej stolicy zakonu joannitów.
Na dwu pałacowych dziedzińcach, które w przeszłości były połączone, jest sporo ciekawych obiektów i miejsc. Dominantą większego, centralnego, jest posąg Neptuna, dzieło prawdopodobnie Leone Leoniego.
