Dziś jest to właściwie ruina zabezpieczona metalową siatką. Nie ma możliwości wejścia do środka. Fort nr 31 jest jednym z najlepiej zachowanych tego typu fortów w Europie. Z rozległej łąki między fortem a kościołem można podziwiać panoramę Krakowa.
Po śmierci Naczelnika rozważano możliwość usypania Kościuszce pomnika ziemnego na wzór kopców Krakusa i Wandy. Ostatecznie 19 lipca 1820 roku, Senat uchwalił zbudowanie Kopca Kościuszki.
Historycy uważają, że znajdował się tutaj ośrodek benedyktynów, istniejący jeszcze przed powstaniem klasztoru w Tyńcu. Uważa się też, że kościółek powstał w XI wieku i być może ufundowali go benedyktyni, na co wskazuje imię patrona.
Kopiec Wandy stanowi wielką zagadkę archeologiczną i wciąż budzi sporo kontrowersji co do funkcji, jaką spełniał. Bierze się pod uwagę dwie możliwości. Albo był to kurhan pochówkowy, albo też miejsce kultowe. Albo i jedno, i drugie...
W Krakowie i jego najbliższej okolicy tradycja sypania kopców sięga najdawniejszych czasów. Ostatni z nich usypano zaledwie piętnaście lat temu. Każdy ma swoją historię. Spacerem od kopca do kopca zaczynamy cykl o krakowskich kopcach.
Teraz pustelnia jest już zamykana. Wiele lat temu udało mi się tam być, bo wejście nie było zamknięte. Wewnątrz zachował się ołtarzyk bł. Salomei i resztki dekoracji stiukowej. W kącie celi jest Góra Kalwaria i Grób Chrystusa.
Wędruje się po poziomie, po którym chodzili krakowianie w czasach św. Wojciecha, w X wieku. Szlak w Podziemiach Rynku prowadzi między kamiennymi i ceglanymi murami piwnic dawnych stanowisk handlowych. Przez... śmietnik historii.
Mur otaczający kościół zdobią rzeźby przedstawiające osoby związane z księżną Salomeą i Grodziskiem. To trzy królewskie małżeństwa żyjące w XIII wieku i będące wzorem do naśladowania.
Wyjeżdżając pod górę krzesełkiem oglądałam z upodobaniem, jak młodzi ludzie uczą się uczyć… Sporo, jak na nieliczną frekwencję na stoku w końcówce sezonu było też zestawów jeden na jeden: dziecko plus instruktor i dziecko plus rodzic.
Jedynie wśród mieszkańców Grodziska i Skały przetrwała pamięć o księżnej Salomei. Pozostały też resztki fosy i wałów ze średniowiecznego założenia obronnego. Do dawnej tradycji klasztoru wrócono w XVII wieku, w związku z procesem beatyfikacyjnym.
