Plan twierdzy Alba Carolina przypomina nasz Zamość, chociaż jest ona młodsza od polskiej perełki Renesansu o 150 lat i zbudowana została wdług francuskiego systemu fortyfikacji marszałka Vaubana. Jej mury zachowały się w niezłym stanie.
Potężna, romańsko-gotycka katedra katolicka św. Michała z XIII w. to jeden z najlepiej zachowanych obiektów sakralnych z tego okresu w Europie Środkowej. Obok niej znajduje się druga katedra, prawosławna. W sposób zamierzony dominuje nad „sąsiadką”.
W rumuńskim i węgierskim to „Kraj za lasem”, gdyż nazwa ta powstawała, gdy ziemie te znajdowały się za puszczą porastająca góry Apuseni. Sasi i inni osiedlający się w nim Niemcy określali go jako Siedem Zamków, my – Siedem Grodów.
Pańska siedziba była za ciasna dla mieszkańców okolicznych wsi. Cierpliwie, latami, rozbudowywali ją wznosząc drugi, niższy pierścień murów obronnych, umocnili bramę barbakanem, podwyższyli donżon, by siła ognia sięgała poza nowe mury.
Najwyższy szczyt Gór Rodniańskich – Pietrosul – jest jednocześnie najwyższą górą w całych Karpatach Wschodnich. Sąsiednia Rebra i oddalony nieco na wschód stożkowaty Ineul wyznaczają najbardziej skalistą część grani. W dole, w lodowcowych cyrkach i kotłach błyszczą niewielkie jeziorka.
Położony w centrum wsi Cimitirul Vesel - wesoły cmentarz ma dobry PR i jest już szeroko rozreklamowany w świecie. Wokół cmentarza kręci się więc wiejski interes. Zaczyna się już przy bramie: wejście za biletami.
Za górami, za lasami żył sobie Drakula... wampir arystokrata, który nie miał ani cienia, ani odbicia w lustrze. Zamieniał się w wilka lub nietoperza i wypijał krew swoich ofiar... Wampira Drakulę wymyślił Bram Stocker, angielski pisarz, twórca horrorów.
