Tężnia uzupełnia ofertę Uzdrowiska Kopalni Soli „Wieliczka”, które wykorzystuje zdrowotne właściwości podziemnego mikroklimatu solnych komór. Jest też niewątpliwą atrakcją turystyczną.
Po tym jak arcyksiężna Zofia z Wittelsbachów, żona Franciszka Karola, wyleczyła się z niepłodności i miała 6 dzieci, kurort stał się jednym z najchętniej odwiedzanych w monarchii Habsburgów.
Na leczenie uzdrowiskowe można się tu wybrać do obiektów Uzdrowiska Horyniec, które dysponuje kompleksem obiektów, na który składają się Dom Zdrojowy oraz dwa mniejsze sanatoria Modrzew i Jawor. W Horyńcu mieści się też Centrum Rehabilitacji Rolników KRUS oraz sanatorium Bajka.
Uzdrowisko każdego roku uroczyście inauguruje letni sezon turystyczny. Przez miasto przejdzie barwny pochód w strojach ludowych, odbędą się koncerty zespołów folklorystycznych i wiele innych atrakcji.
Kładziemy się na drewnianych leżankach. Z głośnika leci najpierw krótka opowieść o sztolniach, potem kojący plusk wody. Ktoś pokasłuje, ktoś zaczyna chrapać. Relaks ciągnie się jak wieczność, nie ma czym oddychać, gorąc nie do wytrzymania?
Praktycznie wszystkie budynki i budowle utrzymane są w tej samej kolorystyce. Od sanatoriów i hoteli uzdrowiskowych, po kościół, domy mieszkalne, pijalnie wód mineralnych, a nawet wolnostojące pawilony kawiarni. Te barwy to biel i żółć.
O właściwościach leczniczych wód bijących z ziemi w miejscu skrytym wówczas w gęstych lasach i otoczonym mokradłami, wiedziano już w XIII w. Status uzdrowiska Mariańskie Łaźnie otrzymały jednak dopiero w roku 1818...
Najpopularniejszą wieżą widokową jest Diana oraz punkty widokowe koło skałki Jeleni Skok. Zarówno ze względu na wspaniałe widoki „z lotu ptaka” na uzdrowisko, miasto i okolicę, jak i fakt, że wjechać na nią można kolejką szynową.
Wydobywający srebro szlachecki ród Šlikov dorobił się majątku biciem najcięższych wówczas srebrnych monet, nazywanych Joachimskimi tolarami. To od ich nazwy – w innych krajach bito później porównywalne monety jako talary – pochodzą amerykańskie dolary.
Zraniony jeleń skoczył do gorącego źródła i nie tylko nie poparzył się, ale jego rany uległy natychmiastowemu wyleczeniu. Wtedy król zanurzył podobno źródle swoje schorowane nogi. I polecił zbudować nad nim osadę...
