Dworek modrzewiowy był bardzo zaniedbany, a efektem było jego zawalenie. W 1965 roku część dworu rozebrano z zamiarem konserwacji, ale prace przerwano. Nic się już nie udało uratować. Dzisiaj jest to budynek murowany.
Dziś Sydney szczyci się swoją najstarszą dzielnicą. W powietrzu unosie się atmosfera dawnych lat, a wokół można oglądać pięknie odnowione budynki z czasów kolonialnych zaadaptowane na nowo. W ich wnętrzach znajdują się kameralne muzea, sklepy z pamiątkami, stylowe restauracje.
Ogrody położone są trochę na uboczu, na zboczach biblijnej góry Karmel. A pośrodku nich stoi wielka i charakterystyczna budowla: świątynia bahaistów. Wewnątrz kryje grobowiec nauczyciela Bahaullaha, jednej z głównych postaci tej religii.
Luksemburg to także siedziba kilku instytucji Unii Europejskiej. Tu znajduje się m.in. Trybunał Europejski. W 1994 roku starówkę Luksemburga wpisano na listę UNESCO.
W latach 80. XX wieku pojawił się pomysł aby w Sydney powstało miejsce o charakterze relaksacyjnym, położone niedaleko centrum. Wybór padł na błotniste i zaniedbane tereny z nieużywanymi już stoczniami, fabrykami i magazynami wokół basenu portowego.
Katedrę postawili w latach 1613-21 jezuici jako kościół dla prowadzonej przez nich od 1603 roku szkoły. Jest w stylu późnogotyckim, ale posiada też elementy holenderskiego renesansu i wczesnego baroku.
Na południowo-zachodnich zboczach najwyższych na Cyprze gór Troodos leży niewielka wioska winiarzy i koronkarek – Omodos. Podobnie jak wielu innym miejscowościom cypryjskim początek, w XII w., dał jej klasztor – Timios Stavros (Świętego Krzyża).
Teraz czołg stoi w skansenie militarnym należącym do Muzeum Historycznego. Jego miejsce zajęła kompozycja pomników bł. Jana Pawła II, św. Jana z Dukli i tzw. Krzyża Pojednania. Ponad nim wznosi się kościół i klasztor bernardynów.
Pałac początkowo pełnił funkcję ratusza. W 1890 roku pałac oddano do wyłącznej dyspozycji księcia i jego rodziny. Został odnowiony i rozbudowany, przygotowano wiele pokoi dla gości.
Po stołecznym Katmandu najpopularniejsze wśród turystów miasto Nepalu. Tu, żeby zobaczyć fascynujący wschód słońca na Annapurnie, wystarczy tylko wejść przed świtem na dach hoteliku, w którym się nocuje – a jest ich bardzo wiele i są do tego przystosowane.
