Ostatnio dodane artykuły z kategorii: Muzea
Autorka: Anna Ochremiak

W domu Melanchtona, oraz w dobudowanej do niego bardzo współczesnej plombie, urządzono muzeum. Początkami swymi sięga ono 1897 r. Dziś muzeum się rozrosło, ma nowoczesny multimedialny charakter, a jego przekaz adresowany jest przede wszystkim do dzieci.

Lipce Reymontowskie drugi człon nazwy zyskały oficjalnie dopiero w 1984 r. To na pamiątkę autora „Chłopów” – rzecz jasna. Wcześniej nazwa ta odnosiła się jedynie do wybudowanego w czynie społecznym w 1945 roku przystanku kolejowego.

Autorka: Anna Ochremiak

Biografowie Marcina Lutra podkreślają zgodnie, że małżeństwo było niezwykle udane. Luter nie miał głowy do spraw przyziemnych, wolał debatować, studiować, nauczać? Inaczej pani Katarzyna...

W samym centrum historycznego miasta Poděbrady znajduje się „Film Legends Muzeum” (Muzeum Legend Filmowych). Podobno jest to jedyne muzeum tego typu w Europie i trzecie na świecie, w którym można obejrzeć bohaterów filmów hollywoodzkich.

Autorka: Anna Ochremiak

Do początku XXI wieku sądzono, że Luter miał rzeczywiście umrzeć w tym domu. Najnowsze badania jednak wykazały, że rzeczywisty dom śmierci stał na miejscu obecnego hotelu „Graf von Mansfeld”.

Autorka: Anna Ochremiak

Miasto już w 1693 roku urządziło tu miejsce pamięci, a budynek (i instytucja) uchodzą za pierwsze muzeum w całych Niemczech i jedno z najstarszych na świecie.

W muzeum bimbrownictwa, które otwarto w zabytkowej drewnianej stodole, można obejrzeć 700 eksponatów domowej roboty, związanych z pędzeniem bimbru, które zarekwirowano zwalczając nielegalną produkcję alkoholu.

Zdemontowane w 1978 r. maszyny zachowały się w doskonałym stanie, wiele z nich ma imponujące rozmiary. Ogromne zbiorniki, rury, zawory, pompy wszelkie urządzenia do tłoczenia gazu sąsiadują z ciekawą kolekcją domowych odbiorników.

Autorka: Anna Ochremiak

Sam główny sprawca reformacji, Marcin Luter, odwiedzał to miasto co najmniej czterdziestokrotnie. A to – przy powolności ówczesnych środków transportu oznacza, że bywał tu co chwilę. Odwiedzał swych protektorów na zamku Hartenfels.

Zbiory są ogromne – ponad pół miliona obiektów w czterech działach: designu, plakatu, grafiki i sztuk użytkowych. Z dumą opowiada o nich Christian Brändle, od czternastu lat dyrektor Museum für Gestaltung.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!