Ostatnio dodane artykuły z kategorii: piesze wycieczki

Via Appia długo była najważniejszą drogą prowadzącą z Rzymu na południe półwyspu. Była też drogą reprezentacyjną, przy której sytuowano łuki triumfalne i świątynie. Była miejscem towarzyskich spotkań i uroczystości...

Od niewielkiego parkingu przy moście na rzeczce Suitsu w stronę wieży prowadzi 850-metrowa ścieżka turystyczna. Przy niej tablice edukacyjne, także po angielsku. Wieża stoi na polanie w odległości ok. 300 m od parkingu.

Zatoka Matsalu jest płytka, słonawa i bogata w składniki odżywcze. Jej linia brzegowa pokryta jest żwirem, miejscami błotnista i zarośniętą trzciną. W wielu miejscach znajdują się większe i mniejsze skupiska głazów narzutowych.

Dwór Penij?e jest dobrym punktem wyjścia do spacerów po łąkach i bagnach, do wieży widokowej. To jedno z największych otwartych mokradeł w Europie. W Matsalu zarejestrowano 282 gatunków ptaków, wśród których 175 gniazduje, a 33 bywa przelotem.

W miejscowości Bilcze Złote (Більче-Золоте, około 105 km od Tarnopola ) najwięcej emocji, nie tyle ze względu na zwiedzanie, ale na związaną z nią historię, budzi jaskinia Werteba. To tylko dziura w ziemi, ale...

Obok miasta Beroun są ogromne Jaskinie Koniepruskie (Kon?pruské Jeskyn?) z szalenie ciekawą budową geologiczną oraz znaleziskami szczątków prehistorycznych zwierząt i ludzi oraz pozostałościami średniowiecznej mennicy, w której bito fałszywe monety.

Dawny kamieniołom, a ściślej trzy obok siebie, które tworzą kaniony. Największy i najgłębszy z nich, nosi nazwę Wielka Ameryka (Velká Amerika) tak jak opuszczony kamieniołom.

Arboretum w Kórniku założył w pierwszej połowie XIX wieku hrabia Tytus Działyński, ważna postać w Wielkopolsce swego czasu: powstaniec listopadowy, działacz społeczny, jeden z założycieli i prezes Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk.

Cmentarz zaprojektował słowacki architekt Dušan Jurkovič, autorwielu wojennych nekropolii, które cechuje lekkość i nawiązywanie do słowiańskich tradycji budownictwa.

Autorka: Anna Zaborska

W kolejce do kasy ogarnęło mnie dziwne uczucie – ja idę tam zwiedzać wiekowe ruiny, a obok mnie stoją ludzie w kostiumach, niosący akcesoria plażowe. Ale fakt, nie tylko w Olympos można plażować wśród kamieni, po których w pierwszym wieku naszej ery chadzali Rzymianie.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!