Obok miasta Beroun są ogromne Jaskinie Koniepruskie (Kon?pruské Jeskyn?) z szalenie ciekawą budową geologiczną oraz znaleziskami szczątków prehistorycznych zwierząt i ludzi oraz pozostałościami średniowiecznej mennicy, w której bito fałszywe monety.
Dawny kamieniołom, a ściślej trzy obok siebie, które tworzą kaniony. Największy i najgłębszy z nich, nosi nazwę Wielka Ameryka (Velká Amerika) tak jak opuszczony kamieniołom.
Arboretum w Kórniku założył w pierwszej połowie XIX wieku hrabia Tytus Działyński, ważna postać w Wielkopolsce swego czasu: powstaniec listopadowy, działacz społeczny, jeden z założycieli i prezes Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk.
Cmentarz zaprojektował słowacki architekt Dušan Jurkovič, autorwielu wojennych nekropolii, które cechuje lekkość i nawiązywanie do słowiańskich tradycji budownictwa.
W kolejce do kasy ogarnęło mnie dziwne uczucie – ja idę tam zwiedzać wiekowe ruiny, a obok mnie stoją ludzie w kostiumach, niosący akcesoria plażowe. Ale fakt, nie tylko w Olympos można plażować wśród kamieni, po których w pierwszym wieku naszej ery chadzali Rzymianie.
Cały drewniany szlak o łącznej długości 1 234 metrów poprowadzony jest spiralnie nad koronami drzew. Maksymalna wysokość szlaku wynosi 24 m i kończy się okrągłą wieżą widokową o wysokości 32 metrów. Z wieży roztacza się imponujący widok.
Na spacer do jeziorka wyruszamy z dużego parkingu w głębi doliny potoku Okna w miejscu zwanym Krivec, gdzie znajduje się węzeł szlaków. Do Morskiego oka prowadzi nas szlak niebieski, ale nie ma to większego znaczenia, bo wiedzie asfaltową drogą.
Przepaść Macocha jest najpotężniejszą ale nie najgłębsza w Morawskim Krasie. Powstała w wyniku zawalenia się potężnych komór leżących pod lejem krasowym. Zwalone skały zatamowały bieg podziemnej rzeki Punkvy i utworzyły jeziorka.
Do jaskini wchodzi się z wnętrza pawilonu. Prowadzą w niej dwa szlaki, których punktem stycznym jest Przepaść Macocha. Pierwszy szlak, czyli sucha część jaskini, ma 810 metrów długości. Drugi szlak przepływa się łódkami.
Piesza wędrówka wzdłuż tej trasy to minimum 5 godzin. Wjazd i zjazd z Pilatusa to odpowiednio 30 i 40 minut niesamowitej frajdy, zwłaszcza w miejscach, gdzie nachylenie dochodzi do 50 procent.
