Zimowe wejście na Trzy Korony od strony Sromowców Niżnych przynosi niezapomniane wrażenia. Szlak prowadzi przez Wąwóz Szopczański. Jest to najciekawszy szlak dolinny Pienin Właściwych, a wąwóz zwany jest pienińskimi „Kościeliskami”.
Trzy Korony są najwyższym szczytem Pienin Właściwych. Są to piękne wapienne turnie, a najwyższa z nich to Okrąglica – 982 m n.p.m. Szczyt jest licznie odwiedzany przez turystów w różnych porach roku. Ciszę i spokój znajdziemy tu w zimie.
Pierwszy raz jej nazwę – Białowieska – użyto w listach wymienianych między dworami polskim i litewskim w 1409 roku. Wówczas też miało w niej miejsce spotkanie króla Władysława Jagiełły i wielkiego księcia Witolda, podczas którego uzgodniono rozprawę z Krzyżakami.
Oszczędni turyści muszą pokonać dwugodzinną ostrą wspinaczkę po ścieżce leśnej, aby dostać się do górnej stacji kolejki gondolowej. Ja w takich sytuacjach nie jestem oszczędna i wjeżdżam kolejką...
Populacja pandy powoli jednak wzrasta, chociaż nadal jest to gatunek zagrożony. W Chinach robi się wiele, aby go zachować. Na terenie całego kraju utworzono 12 rezerwatów, w których zwierzęta te żyją na wolności pod ścisłą ochroną.
Piękny Pilatus to nie żart. Rozłożysty, poszarpany masyw alpejski Pilatusa położony w pobliżu Lucerny, dominuje na jej południowo-zachodnim horyzoncie i wabi. Wabi od wieków – pasterzy, wędrowców, botaników...
Jezioro Bohinjskie jest największym stałym zbiornikiem wodnym Słowenii, a zasilane jest wodospadami Savicy. Najlepszy do niego dostęp stanowi Ribčev Laz. Tu, na brzegu, na kamiennym postumencie, dumnie stoi Zlatorog.
Jest to dolina krasowa wycięta w wapieniach i dolomitach Gór Choczańskich. Spływa nią potok Prosieczanka (Prosiečanka), który okresowo ginie pod powierzchnią ziemi. Występują tu wywierzyska i bogata rzeźba krasowa.
Hemsedal to miasteczko gminne leżące w regionie Buskerud. Słynie z doskonałych warunków do uprawiania narciarstwa i wędkowania. Jest tu też spora liczba szlaków turystycznych, więc odpoczynek letni również daje wiele radości: można stąd wejść na 20 szczytów.
Od czasu do czasu mijamy maleńkie skupiska zieleni, przy nich drogowe punkty kontrolne. W porze obiadu zrobiliśmy postój przy niewielkiej przydrożnej restauracji. Parę stolików ze wschodnimi ławami do siedzenia „po turecku”. Jedzenie w niewielkim wyborze, ale znakomite.
