Wielka rewaloryzacja tutejszych zabytków przeprowadzona w latach 2010-15 spowodowała, że to uzdrowisko, dawna perła czeskiego baroku, przyciąga coraz liczniejszych turystów i kuracjuszy. A ma czym!
W Czechach koronkarstwo ma ponad 450-letnie tradycje i jest ważnym elementem kultury narodowej. Znanym ośrodkiem wytwarzania koronek, jest Vamberk. To tu w 1889 roku otwarto, pierwszą w Czechach, zawodową szkołę koronkarską.
Nowe życie zamek zyskał wraz z rozwojem masowej turystyki. W latach 1901-03 odbudowano okrągłą wieżę. Dobudowano ganek, schody, przykryto ją dachem i urządzono na niej punkt widokowy.
W 1992 roku, już po Aksamitnej Rewolucji rozpoczęto odbudowę ruin dawnej niemieckiej fabryki tekstylnej w Lindawie. I na ich bazie zbudowano tu zupełnie nową hutę szkła, tę którą zwiedzamy dziś.
Nowa epoka rozpoczęła się dopiero w roku 2013, kiedy to browar zyskał nowego właściciela. Odnowiono mury, sprowadzono nowe piwowarskie instalacje. Produkcję rozpoczęto rok temu, w końcu listopada 2014 roku.
Technologia produkowania szklanych koralików powstała w ówczesnej stolicy szkła – Wenecji – około roku 1500. Z Włoch przywędrowała w Góry Izerskie i tu była stopniowo ulepszana i udoskonalana.
A jednak choć mało prawdopodobne by Freud pamiętał dzieciństwo w Příborze, Příbor pamięta o wielkim krajaninie. Wiele tu freudowych odniesień, bo nie pamiątek. Główny plac w mieście, rynek, to plac Freuda – Freudovo náměstí...
Nowy Ratusz w Ostrawie jest największym ratuszem w Czechach. Masywna budowla powstała w latach 1925-30 w surowym stylu funkcjonalistycznym. Właśnie wtedy tworzyła się tzw. Wielka Ostrawa poprzez przyłączenie do historycznego miasta otaczających je wsi.
Ogromny, 10-hektarowy skansen jest również największym terenem muzealnym w Republice Czeskiej. Na ogromnym terenie ustawiono wiele kopalnianych maszyn, wśród których ogromna tarcza kombajnu robi największe wrażenie.
Jestem w dawnym przemysłowym gigancie, hucie i kopalni węgla Witkowice (Vitkovice) w Ostrawie, na pograniczu Moraw i czeskiego Śląska. Niespełna 20 km od granicy z Polską. Kompleks, po 170 latach działalności produkcyjnej, zyskał drugie życie w zupełnie innej roli.
